ART Grand Prix i Robert Kubica łączą siły w DTM 2020

ART Grand Prix wraca do DTM jako zespół kliencki. Po udziale w teście młodych kierowców w Jerez Robert Kubica będzie teraz rywalizował w swoim debiutanckim sezonie w DTM. Kubica: „Naprawdę nie mogę się doczekać rozpoczęcia tego nowego rozdziału w swojej karierze”.

W sezonie 2020 do BMW Turbo Power w DTM po raz pierwszy dołączy prywatny zespół kliencki. Francuski zespół ART Grand Prix wraca do serii z BMW M4 DTM. Liczba samochodów wyścigowych BMW w stawce wzrośnie tym samym do siedmiu. Za kierownicą prywatnego BMW M4 DTM na sezon 2020 DTM zasiądzie doskonale znany kierowca: w serii wyścigów samochodów turystycznych zadebiutuje Robert Kubica. 35-letni Kubica po raz pierwszy pojawił się na torze w BMW M4 DTM na testach młodych kierowców DTM w Jerez de la Frontera (ESP) w grudniu ubiegłego roku.

„To naprawdę świetna wiadomość dla DTM” – mówił dyrektor BMW Group Motorsport, Jens Marquardt. „Cieszymy się, że możemy powitać ART Grand Prix w DTM jako prywatny zespół kliencki. Od zawsze naszym celem było uatrakcyjnienie i rozszerzenie stawki DTM o prywatne BMW M4 DTM. Było kilka opcji i w ostatnich miesiącach przeprowadziliśmy wiele rozmów z potencjalnymi zespołami. Biorąc pod uwagę wszystkie aspekty, wybraliśmy pakiet oferowany przez ART Grand Prix. Po testach w Hiszpanii w grudniu ubiegłego roku Robert Kubica nie krył, że potrafi wyobrazić sobie przyszłość w DTM. To świetnie, że ART Grand Prix daje mu teraz możliwość rywalizacji w sezonie 2020 w BMW M4 DTM. Robert pokazał podczas testów, że jest bardzo dobry w samochodzie DTM. Jest prawdziwym atutem tej serii. Trzymamy kciuki za ART Grand Prix i Roberta i mamy nadzieję, że sezon DTM będzie udany”.

„BMW, Roberta Kubicy ani DTM nie trzeba przedstawiać! Ich wspaniałe kariery mówią sama za siebie” – mówił dyrektor zespołu ART Grand Prix, Sébastien Philippe. „Ten projekt jest dla nas bardzo ważny i tej zimy włożyliśmy w niego mnóstwo energii. Z wielką dumą i ambicją podejmiemy się tego wyzwania, by uhonorować BMW – producenta z tradycjami, który zdobył kilka tytułów w najbardziej wymagających mistrzostwach samochodów turystycznych. Naszym celem będzie również wspieranie Roberta Kubicy, który wkrótce napisze nowy rozdział w swojej już i tak niezwykle bogatej karierze w sportach motorowych. Nasz ostatni udział w serii DTM sięga lat 2015/16, więc ART Grand Prix będzie musiało ponownie poznać wewnętrzne mechanizmy tych renomowanych mistrzostw. Na początku sezonu nasze cele będą skromne, ale przy determinacji naszego zespołu mam nadzieję, że od początku sezonu będziemy walczyć z czołówką”.

„DTM ciągnęło do mnie od dawna, a grudniowe testy w Jerez de la Frontera tylko zaostrzyły mój apetyt” – mówił Robert Kubica. „Naprawdę nie mogę się doczekać rozpoczęcia tego nowego rozdziału w swojej karierze. Uważam, że DTM to jedna z najmocniejszych i najlepszych serii wyścigowych na świecie. Podczas testów od razu poczułem się w BMW M4 DTM jak ryba w wodzie. ART Grand Prix od lat cieszy się dużym uznaniem na międzynarodowej scenie wyścigów samochodowych. Jestem pewien, że razem możemy wiele osiągnąć w DTM. Oczywiście nadal musimy zdobywać doświadczenie w porównaniu z renomowanymi zespołami DTM, ale będziemy ciężko pracować nad tym, aby cały czas się doskonalić. Nie mogę się doczekać startów w DTM”.

Zespół z Villeneuve-La-Guyard (FRA) powstał w 2005 roku. ART Grand Prix to uznana marka na międzynarodowej scenie sportów motorowych. Zespół znany jest przede wszystkim z wielu sukcesów w różnych Formułach aż do GP2 i Formuły 2. Zespół szefa Sébastiena Philippe’a pomógł wielu znanym kierowcom wyścigowym w ich drodze na szczyt. ART Grand Prix rywalizowało już w DTM w 2015 i 2016 roku, zdobywając w sumie cztery miejsca na podium.

W ramach przygotowań do sezonu ART Grand Prix i Kubica będą uczestniczyć w testach ITR w Monzy (ITA) w dniach 16-18 marca. Sezon 2020 rozpocznie się w Zolder (BEL) w dniach 24-26 kwietnia.

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Archiwum

Tego dnia w F1 - 18 września

Urodził się Marc Surer (90 startów, 1 najszybsze okrążenie).

„Oczywiście wolałbym być tam [w F1 – przyp. MC], ale takie jest życie i trzeba się z tym pogodzić. Nadal muszę pokonać wiele ograniczeń aby móc komfortowo usiąść w samochodzie na torze i nie mam tu na myśli tylko samochodu F1. Potrzeba trochę szczęścia i nie wszystko zależy ode mnie. Może to zabrzmieć źle, ale nadzieja umiera ostatnia. Wiara nic nie kosztuje. Nadal wierzę, ale nie bujam w obłokach, twardo stąpam po ziemi. To nie tak, że będę czuł się nikim jeżeli nie wrócę do F1. Nie o nią tu chodzi, ale o mnie” – odpowiada Robert na pytanie o powrót do F1.

Nico Rosberg w swoim 200. starcie w F1 odnosi 22 zwycięstwo. Było to też 200. GP dla zespołu Toro Rosso.

Przedstawiciel zespołu Racing Point, Stephen Curnow gości w siedzibie PKN Orlen. Tematem rozmów oczywiście przyszłość Roberta Kubicy.

Najnowsze wpisy