Alex Wurz f1 williams

Wurz: Gdyby nie wzrost, jeździłbym zamiast Kubicy w BMW Sauber

Austriacki kierowca Alex Wurz mówi, że to on był głównym kandydatem do miejsca kierowcy testowego w BMW Sauber w 2006 roku. Ostatecznie jednak kontraktu nie podpisał, bo nie mieścił się w aucie ekipy.

„To był jedyny samochód, do którego się nie mieściłem. Mario Theissen chciał mnie w samochodzie, ustaliliśmy wszystko, ale po prostu nie dałem rady się tam zmieścić” – mówi Wurz, mierzący 186 cm. Jak zdradza, ekipa przeszła wówczas testy zderzeniowe i nie mogła już nic zrobić z konstrukcją monokoku.

„Nie mogli z tym już nic zrobić i tym samym zaakceptować kontraktu. Mój wzrost kosztował mnie kontrakt” – powiedział Wurz, który później podpisał umowę z Williamsem.

„Robert, który był kilka cali mniejszy [2 cm – przyp. MC], po prostu się tam zmieścił i dostał kontrakt” – dodaje Austriak.

Wurz ostatni raz na podium stanął podczas Grand Prix Kanady 2007, kiedy Robert Kubica miał poważny wypadek.

Źródło: motorsport-total

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Archiwum

Tego dnia w F1 - 22 lutego

Urodził się Niki Lauda, trzykrotny mistrz świata (1975, 1977, 1984) i wicemistrz świata 1976 (171 startów, 25 zwycięstw, 24 pole positions, 24 najszybsze okrążenia, 54 podia).

„Sytuacja była trudna. Kubica miał liczne urazy, nie tylko ramienia i nadgarstka, ale też poważne złamania nogi. Zdecydowaliśmy się zająć złamaniami przedramienia, ścięgnami i nerwami. Całą rękę od ramienia do palców trzeba było poskładać. Proces rehabilitacji będzie długi i potrwa przynajmniej rok” – mówi w komunikacie prasowym Emanuele Pamelin, lekarz opiekujący się Robertem. „Za pomocą specjalnych metod chcę skrócić czas rehabilitacji i wrócić w tym sezonie. Ten wypadek sprawi, że będę jeszcze silniejszy, tak jak było ostatnim razem” – taki komunikat od Roberta przekazuje jego menadżer, Daniele Morelli. Robert zostaje przeniesiony na oddział rehabilitacji po 16 dniach pobytu na oddziale intensywnej terapii.

Media podają, że Robert Kubica będzie w 2013 roku startował w serii ERC Citroenem DS3. Polak będzie jeździł ze zmodyfikowaną manetką skrzyni biegów: „Nie wiem dokładnie, jaka jest szybkość zmiany biegów w samochodzie zaproponowanym dla Roberta, ale jest pewne, że będzie ona wolniejsza niż normalna. Od rozmowy z FIA nie miałem jeszcze czasu porozmawiać z Robertem, ale będzie ku temu okazja teraz”.

Robert Kubica coraz częściej pojawia się na torach kartingowych. Znane staje się jedno z jego zdjęć na torze w Lonato ze szlifierką.

Najnowsze wpisy