Johnny Herbert

Herbert: Dobrze, że Kubica miał swoją szansę

Były kierowca Formuły 1, a obecnie komentator Johnny Herbert cieszy się, że Robert Kubica miał okazję wrócić do F1, ale uważa, że timing tego powrotu nie był dobry dla Polaka.

W rozmowie ze speedweek.com Herbert wspomina słowa Lewisa Hamiltona o Robercie Kubicy: „Cieszę się, że miał szansę [wrócić do F1] ponieważ w jego ciele nadal tkwi kierowca, o którym Lewis Hamilton mówił, że był jednym z najtrudniejszych przeciwników, jakich poznał w karierze”.

Zwraca on uwagę na to, że ograniczenia – w obecnych czasach – mogły przeszkadzać Robertowi Kubicy w F1.

„Timing tego powrotu był po prostu pechowy ponieważ dziś kierowcy muszą wykonywać 15 zmian ustawień na kierownicy zanim nawet ustawią się na starcie. A ponieważ Robert nie może używać swoje prawej ręki, musiał robić wszystko lewą. Musiał wciskać wszystkie przyciski i zmieniać biegi w tym samym czasie. To ogromna liczba rzeczy do zrobienia za kółkiem” – mówi Herbert.

Chwali on również Polaka za pracę, którą wykonał w tym roku.

„Szkoda, ale stracił miejsce ponieważ George nie zmiażdżył go. Nie spisał się jednak wystarczająco przeciwko debiutantowi. Nadal jestem szczęśliwy, że się to zdarzyło, biorąc pod uwagę okoliczności. Wykonał świetną robotę”.

Źródło: speedweek.com

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Archiwum

Tego dnia w F1 - 16 stycznia

Mario Andretti wygrywa GP Argentyny, odnosząc 7. zwycięstwo w karierze. Pierwszy raz najlepszy czas wyścigu wykręca Giles Villeneuve. W F1 debiutuje Didier Pironi, a 100. start zalicza Emerson Fittipaldi.

Robert Kubica pokazuje auto na 2015 rok. Będzie jeździł na oponach Pirelli, a jego sponsorami nadal będą Lotos i Grupa Azoty. Kubica będzie jeździł jeszcze starym modelem Fiesty. Nowy ma otrzymać w maju.

„Obecnie nie mamy programu na resztę roku. Na ten moment zatrzymuje się on na Monte Carlo. Rozmawiam ze sponsorami i innymi partnerami, ale zaplanowany mamy tylko Rajd Monte Carlo. Jeżeli zostaniemy w rajdach, to musi odbywać się na innych warunkach niż w ubiegłym roku, bo to było szaleństwo. Cały sezon WRC jest wielkim poświęceniem więc wolałbym solidnie przygotować się do wybranych startów. Jest możliwe, że będziemy robić coś jeszcze innego i mamy opcje na drugą część sezonu. Może to oznaczać powrót do samochodu wyścigowego. Jeżeli tak się stanie, to poświęcę na to cały mój czas i będzie to projekt długoterminowy” – mówi Robert Kubica w rozmowie z Autosportem.

Najnowsze wpisy