Johnny Herbert

Herbert: Dobrze, że Kubica miał swoją szansę

Były kierowca Formuły 1, a obecnie komentator Johnny Herbert cieszy się, że Robert Kubica miał okazję wrócić do F1, ale uważa, że timing tego powrotu nie był dobry dla Polaka.

W rozmowie ze speedweek.com Herbert wspomina słowa Lewisa Hamiltona o Robercie Kubicy: „Cieszę się, że miał szansę [wrócić do F1] ponieważ w jego ciele nadal tkwi kierowca, o którym Lewis Hamilton mówił, że był jednym z najtrudniejszych przeciwników, jakich poznał w karierze”.

Zwraca on uwagę na to, że ograniczenia – w obecnych czasach – mogły przeszkadzać Robertowi Kubicy w F1.

„Timing tego powrotu był po prostu pechowy ponieważ dziś kierowcy muszą wykonywać 15 zmian ustawień na kierownicy zanim nawet ustawią się na starcie. A ponieważ Robert nie może używać swoje prawej ręki, musiał robić wszystko lewą. Musiał wciskać wszystkie przyciski i zmieniać biegi w tym samym czasie. To ogromna liczba rzeczy do zrobienia za kółkiem” – mówi Herbert.

Chwali on również Polaka za pracę, którą wykonał w tym roku.

„Szkoda, ale stracił miejsce ponieważ George nie zmiażdżył go. Nie spisał się jednak wystarczająco przeciwko debiutantowi. Nadal jestem szczęśliwy, że się to zdarzyło, biorąc pod uwagę okoliczności. Wykonał świetną robotę”.

Źródło: speedweek.com

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Archiwum

Tego dnia w F1 - 22 lutego

Urodził się Niki Lauda, trzykrotny mistrz świata (1975, 1977, 1984) i wicemistrz świata 1976 (171 startów, 25 zwycięstw, 24 pole positions, 24 najszybsze okrążenia, 54 podia).

„Sytuacja była trudna. Kubica miał liczne urazy, nie tylko ramienia i nadgarstka, ale też poważne złamania nogi. Zdecydowaliśmy się zająć złamaniami przedramienia, ścięgnami i nerwami. Całą rękę od ramienia do palców trzeba było poskładać. Proces rehabilitacji będzie długi i potrwa przynajmniej rok” – mówi w komunikacie prasowym Emanuele Pamelin, lekarz opiekujący się Robertem. „Za pomocą specjalnych metod chcę skrócić czas rehabilitacji i wrócić w tym sezonie. Ten wypadek sprawi, że będę jeszcze silniejszy, tak jak było ostatnim razem” – taki komunikat od Roberta przekazuje jego menadżer, Daniele Morelli. Robert zostaje przeniesiony na oddział rehabilitacji po 16 dniach pobytu na oddziale intensywnej terapii.

Media podają, że Robert Kubica będzie w 2013 roku startował w serii ERC Citroenem DS3. Polak będzie jeździł ze zmodyfikowaną manetką skrzyni biegów: „Nie wiem dokładnie, jaka jest szybkość zmiany biegów w samochodzie zaproponowanym dla Roberta, ale jest pewne, że będzie ona wolniejsza niż normalna. Od rozmowy z FIA nie miałem jeszcze czasu porozmawiać z Robertem, ale będzie ku temu okazja teraz”.

Robert Kubica coraz częściej pojawia się na torach kartingowych. Znane staje się jedno z jego zdjęć na torze w Lonato ze szlifierką.

Najnowsze wpisy