2019 Mexican Grand Prix, Sunday - LAT Images

Wolff: Hamilton na 75% pozostanie w Mercedesie

W ostatnim czasie pojawiło się wiele pogłosek na temat potencjalnej zmiany barw przez aktualnego Mistrza Świata – Lewisa Hamiltona. Jedynym graczem, którego nazwa padała w kontekście zatrudnienia Brytyjczyka od roku 2021 była ekipa Ferrari. Oliwy do ognia dolał ostatnio szef zespołu z Maranello, Mattia Binotto, który stwierdził, że cieszy się iż Hamilton będzie potencjalnie dostępny po następnym sezonie.

W związku z takim zamieszaniem, sprawę postanowił skomentować Toto Wolff. Powiedział on: „Oceniłbym szansę na pozostanie w Naszym teamie Lewisa na 75%. Mogę podać taką liczbę, ponieważ wszystko przemawia za kontynuacją współpracy z obu stron. Pozostałe 25% to sprawy, nad którymi nie mamy kontroli, więc należy zostawić w ocenie taki margines bezpieczeństwa. Zobaczymy co przyniosą kolejne miesiące”. Dodał również, że przeprowadził szczerą rozmowę z Lewisem na temat tego co mogłoby zaoferować mu Ferrari i ogólnie na temat marki, ale ma nadzieję, że to Mercedes pozostanie dla niego najbardziej atrakcyjna opcją.

Na koniec szef niemieckiej ekipy zwrócił uwagę na warunek, który zapewni im komfortową sytuację: „Jeśli będziemy mieć szybki i konkurencyjny samochód to zawsze będziemy mogli decydować o kierowcach. Myślę, że pierwszym wyborem Lewisa będzie kontynuacja współpracy z Nami. Niemniej, jeśli stanie się inaczej to oprócz ryzyka przyniesie to też nowe możliwości. Jak w sytuacji z nagłym odejściem Nico w 2016 roku. Było ryzyko, ale Valtteri okazał się właściwym wyborem dla zespołu”.

Jedno jest pewne – od mniej więcej sierpnia 2020 roku rozpocznie się karuzela transferowa, która może być bardzo, bardzo ciekawa. Wiele kontraktów będzie się kończyć i będzie spora szansa na nowe twarze w padoku, lub interesujące zmiany barw.

Szymon Klimas

Źródło: racefans.net

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Archiwum

Najnowsze wpisy

Tego dnia w F1 - 22 maja

Pierwsze zwycięstwo w F1 odnosi Maurice Trintignant, wygrywając GP Monako. Pierwszy raz na podium stają Cesare Perdisa i Eugenio Castellotti. Po raz ostatni w F1 jedzie Alberto Ascari. Pierwsze i jedyne podium w Formule 1 zgarnęła w tym wyścigu Lancia.

Wolfgang von Trips odnosi pierwsze zwycięstwo w F1, wygrywając GP Holandii.

Drugie zwycięstwo w F1 odnosi Jackie Stewart, triumfując w GP Monako. Po raz pierwszy best lapa wyścigu uzyskuje Lorenzo Bandini, a John Surtees zalicza 50. start w F1.

Urodził się Pedro Diniz (98 startów).

Jody Scheckter odnosi 6. triumf w F1, wygrywając GP Monako. Pierwszy raz z pole position startował John Watson, a w F1 zadebiutował Riccardo Patrese.

Alain Prost wygrywa po raz 7. w F1, triumfując w GP Belgii. Jedyne najszybsze kółko wyścigu w karierze wykręca Andrea De Cesaris. W F1 debiutuje Thierry Boutsen.

Kimi Raikkonen triumfuje w GP Monako, odnosząc 4. zwycięstwo w karierze. Pierwszy raz na podium staje Mark Webber.

Sebastian Vettel wygrywa GP Hiszpanii, odnosząc 14. zwycięstwo w karierze.

Na torze Monza odbywają się testy zespołu SMP Racing, startującego w kategorii LMP2 w WEC. Nie może brać w nich udziału Sergey Sirotkin, dlatego zastępuje go… Robert Kubica. Władze ekipy są bardzo zadowolone z jazdy Kubicy Dallarą P217 Gibson. „To będzie dla mnie przyjemność pomagać SMP Racing do tak wymagającego wyścigu jak 24H Le Mans. Mamy wiele pracy podczas tych dwóch dni testów, ale jestem przekonany, że wspólnie z Maurizio i Viktorem zbierzemy przydatne informacje aby optymalnie ustawić samochód” – komentuje test Kubica.

„Uwielbiam ich. Są nadzwyczajni. Pojawili się na testach, gdy było jasne, że mamy poważne problemy. Ich widok wraz z wielką flagą wspierającą Roberta był wzruszający. To samo działo się w Australii. Wokół naszego zaplecza było mnóstwo zagorzałych polskich fanów dopingujących Roberta i cały zespół. Myślę, że to nieocenione wsparcie, zwłaszcza gdy nie idzie zbyt dobrze. Jesteśmy bardzo wdzięczni polskim fanom w tej chwili i mamy nadzieję, że zdołamy nieco odwrócić sytuację, by Robert mógł pokazać trochę swojego talentu, który bez wątpienia ma. To dla nas główny cel – wynagrodzić wsparcie i wiarę polskich kibiców nie tylko w Roberta, ale i cały zespół” – mówi Claire Williams o polskich kibicach dla Autosportu.