Konkretna propozycja wyścigów kwalifikacyjnych w 2020 roku

Znamy szczegóły propozycji, która ma urozmaicić rywalizację w Formule 1 w przyszłym sezonie. Na trzech torach mają odbyć się wyścigi kwalifikacyjne. Najpierw zgodzić muszą się na to wszystkie ekipy.

Wyścigi kwalifikacyjne zastępowałyby kwalifikacje w wybranych rundach. Na przyszły sezon takie rozwiązanie jest proponowane we Francji, Belgii i Rosji.

Wyścigi te miałyby trwać 100 kilometrów (a zatem około 35-45 minut) + jedno okrążenie. Kolejność startowa do nich byłaby odwrotną kolejnością klasyfikacji mistrzostw świata, a zatem najlepsi startowaliby z końca stawki. W wyścigach tych nie byłyby oczywiście przyznawane punkty do klasyfikacji mistrzostw świata, ale stanowiłyby one podstawę do ustalania kolejności startowej do niedzielnych wyścigów, rozgrywanych już w normalnym systemie.

Kierowcy mogliby w takich wyścigach jechać przez cały dystans na jednych oponach, mogliby też robić pit-stopy – tu byłaby dowolność.

Na wprowadzenie tego rozwiązania musiałyby zgodzić się ekipy – i to wszystkie – przez co szanse na jego wprowadzenie są małe bowiem na tym rozwiązaniu najwięcej straciliby najsilniejsi. Mniej zamożne ekipy mogą natomiast obawiać się zwiększenia kosztów.

Źródło: auto motor und sport

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Archiwum

Najnowsze wpisy

Tego dnia w F1 - 16 października

Urodził się Kimi Raikkonen, mistrz świata z 2007 roku, drugi zawodnik sezonów 2003 i 2005 oraz trzeci w latach 2008, 2012 i 2018 (309 startów, 21 wygranych, 18 pole positions, 46 najszybszych okrążeń i 103 podia).

Alan Jones wygrywa GP Las Vegas. Było to jego 12. i ostatnie zwycięstwo w karierze oraz 24. i ostatnie podium. Ostatni raz z pole position startuje Carlos Reutemann, a jedyny raz na podium gości Bruno Giacomelli. Mistrzostwo świata zapewnia sobie w tym wyścigu Nelson Piquet – to jego pierwszy z trzech tytułów.

Eddie Irvine triumfuje w GP Malezji. To jego 4. i ostatnie zwycięstwo w F1.

Robert Kubica testuje na torze Hungaroring bolid Williamsa z 2014 roku.