Bardzo ciekawy materiał, zawierający wypowiedzi ekspertów Formuły 1, przygotowało TVP Sport podczas Grand Prix Meksyku. Większosć z nich stawia na przyszłość Roberta Kubicy w Haasie, a najciekawsza jest wypowiedź Roberto Cchinero.
Wszyscy pytani przez Macieja Barszczaka dziennikarze wskazują na to, że Robert Kubica byłby bardzo przydatny Haasowi w rozwiązaniu problemów z rozwojem samochodu.
“Jeśli Haas nie poprawi w przyszłym roku znacząco swoich osiągów to Robert miałby tam znacznie większe szanse na fotel kierowcy niż na przykład w McLarenie czy Racing Point, gdzie Perez podpisał kontrakt na kolejne 3 lata, a Stroll może zostać tam jeszcze dłużej. Myślę zatem, że Haas byłby naprawdę dobrą opcją, szczególnie że zespół będzie chciał podnieść się po słabym sezonie, w którym nic nie idzie po ich myśli. Dzięki temu zespół mógłby zyskać sporo doświadczenia i wiedzy o motorsporcie. To byłby dobry ruch dla Haasa” – powiedział Albert Fabrega.
Brytyjczyk Chris Medland również stawia na Haasa: “Padok F1 to dość małe miejsce i łatwo jest wpaść i zapytać: Nie potrzebujecie czasem dobrego kierowcy testowego? Z tego względu Racing Point mogłoby być zainteresowane Robertem Kubicą, szczególnie, że nie mają kierowcy rezerwowego. Mimo wszystko jednak Haas wydaje się nieco bliższą opcją”.
Joe Saward uważa, że Kubica może dokonywać wyboru między Haasem a Racing Point: “Dziś rano uciąłem sobie pogawędkę z jednym z szefów zespołów i on zapytał, co według mnie byłoby najlepsze dla Roberta Kubicy. Odpowiedziałem, że przeprowadzka do Haasa. Mają tam w gruncie rzeczy dobry samochód, tylko nie potrafią dojść co zrobić by działał poprawnie i Robert jest facetem, który im pomoże się tego dowiedzieć. Z drugiej strony jest też Racing Point, w którym pewnie mógłby liczyć na więcej piątkowych treningów, ale to tyle. Na nic więcej nie ma tam szans. Robert to bardzo mądry i pragmatyczny facet i z pewnością wie, co dla niego najlepsze, ale jeżeli miałbym postawić to postawiłbym na Haasa”.
Co ciekawe, Saward dodał, że bardzo trudno jest obecnie ocenić George Russella – czy jest bardzo dobrym kierowcą, czy tylko średnim. “Z drugiej strony widzimy rywalizującego z nim Roberta Kubica i Polak ma problem z pokonaniem Anglika, co jest zrozumiałe biorąc pod uwagę jego przerwę i kontuzję. Nie ma nic złego w tym, że Robert próbuje, ale jeżeli zapytacie mnie czy mu się uda, odpowiem, że nie” – dodaje Saward.
Najbardziej wartościowa i ciekawa wydaje się opinia Roberto Chinchero, włoskiego dziennikarza dobrze znającego się z Robertem Kubicą.
“Ludzie w Haasie mają o nim bardzo dobre zdanie, dlatego teraz naciskają jak diabli – po prostu bardzo chcą mieć go u siebie, szczególnie po takim sezonie jak ten kiedy mają problemy z rozwojem samochodu i nie mają dobrej informacji zwrotnej od kierowców aby pchnąć ten rozwój we właściwym kierunku. Tak bardzo doświadczony kierowca jak Robert z pewnością by im w tym pomógł” – mówi Chinchero.
Cały materiał, opublikowany w ramach Sportowego Wieczoru, możecie zobaczyć tutaj.


