Model auta na 2021 rok z tunelu aerodynamicznego

Przed Grand Prix Niemiec w tunelu aerodynamicznym Saubera odbyły się pomiary aerodynamiki modelu samochodu na 2021 rok. Po raz pierwszy używano 18-calowych felg.

Był to trzeci sprawdzian modelu samochodu na 2021 rok. Poprzednie odbywały się modelami o wielkości 60%, tym razem badano model w skali 1:2. Test był tajny, ale otrzymaliśmy kilka zdjęć oraz film z niego.

Wszystkie ekipy używają modelów w skali 50-60%, gdyż testy w tunelu pełnowymiarowych modeli byłyby zbyt kosztowne.

Głównym celem testów było sprawdzenie, czy zmiany wprowadzane na sezon 2021 zmniejszą wpływ tzw. brudnego powietrza na poprzedzający samochód. Testy wypadły pozytywnie, pokazując, że efekt ten został zmniejszony kilkukrotnie.

Ogólne dane z testu zostaną przekazane wszystkim zespołom. Był on przeprowadzany przez specjalną grupę specjalistów by upewnić się, że Alfa Romeo nie zyska żadnej przewagi.

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Archiwum

Najnowsze wpisy

Tego dnia w F1 - 21 stycznia

Urodził się Yuji Ide. Japończyk zaliczył 4 starty w Formule 1 w sezonie 2006 zanim FIA odebrała mu superlicencję z powodu zbyt niebezpiecznej jazdy.

Jacques Laffite wygrywa GP Argentyny, odnosząc 2. zwycięstwo w karierze. W F1 debiutuje Elio De Angelis.

Robert Kubica po raz ostatni bierze udział w Rajdzie Monte Carlo. Polak tym razem występuje współpracując z BRC. Pierwszego dnia Robert zajął dwa ósme miejsca. Niestety, już na 6. kilometrze trzeciego OS-u Robert ześlizgnął się z drogi. Auto Roberta, szczególnie po uderzeniu Elfyna Evansa, było zbyt uszkodzone i Kubica musiał wycofać się z rajdu. Był to przedostatni start rajdowy Kubicy.

„Musieliśmy dać Robertowi Kubicy więcej czasu za kółkiem. W jego przypadku sytuacja była szczególna. Konieczna była ocena jego możliwości prowadzenia bolidu Formuły 1 po wypadku, jakiego doznał w 2011 roku. Dlatego zorganizowaliśmy poważny program testowy, podczas którego powiedziałbym, że obie strony poznawały możliwości drugiej. Będziemy kontynuować ten proces nauki. Robert został naszym kierowcą rezerwowym i będzie uczestniczył w niektórych testach. Zobaczymy, gdzie nas to zaprowadzi. Kubica może stać się kandydatem do walki o miejsce w Williamsie w 2019 roku. Robert jest w podróży do pełnego powrotu do F1 z traumy, którą doświadczyło jego ramię po wypadku rajdowym. Należą mu się za to słowa uznania, bo wymagało to olbrzymiego poświęcenia, odwagi i mnóstwo pracy. Tę podróż kontynuuje w tym roku z nami jako kierowca rozwojowy i rezerwowy. Nie zawsze ostatecznie chodzi o brak czegoś. To bardzo konkurencyjny rynek, a rywalizacja o miejsce wyścigowe jest bardzo duża. Jest bardzo bardzo wielu utalentowanych kierowców, a mniej miejsc w zespołach. Dla Roberta nie będzie tu wyjątku. Musi wywalczyć sobie prawo do fotela pierwszego kierowcy, gdziekolwiek będzie on dostępny w 2019 roku” – mówi Paddy Lowe.