Kto ile zyskał w sezonie 2019?

Niedawno na profilu Formuły 1 w social mediach pojawił się post prezentujący zyskane przez poszczególnych kierowców pozycje w dotychczasowych wyścigach. Przedstawione została jednak tylko pierwsza piątka zestawienia. A jak prezentują się bilanse wszystkich zawodników? Dzięki zabsick możemy się tego dowiedzieć.

Zacznijmy o średniej pozycji startowej danego kierowcy:
Średnia pozycja na starcie:
1. Lewis Hamilton 2,1
2. Valtteri Bottas 2,2
3. Max Verstappen 4,1
4. Sebastian Vettel 4,3
5. Charles Leclerc 4,6
6. Lando Norris 8,5
7. Pierre Gasly 9,0
8. Daniel Ricciardo 9,7
9. Kevin Magnussen 11,5
10. Carlos Sainz 11,6
10. Romain Grosjean 11,6
12. Kimi Räikkönen 12,1
13. Nico Hulkenberg 12,3
14. Alexander Albon 12,4
15. Daniil Kvyat 12,9
16. Sergio Perez 13,3
17. Antonio Giovinazzi 14,2
18. Lance Stroll 16,5
19. George Russell 18,3
20. Robert Kubica 18,8

A teraz bilans miejsc zyskanych w 12 wyścigach przez kierowców, licząc miejsce startowe i pozycję na mecie. Nieukończony wyścig oznaczał 20. miejsce:
1. Lance Stroll 45
2. George Russell 30
3. Robert Kubica 22
4. Carlos Sainz 17
5. Alexander Albon 15
5. Kimi Räikkönen 15
7. Sebastian Vettel 13
8. Max Verstappen 7
9. Daniil Kvyat 6
9. Sergio Perez 6
11. Pierre Gasly 2
12. Lewis Hamilton -2
13. Antonio Giovinazzi -8
14. Nico Hulkenberg -10
15. Charles Leclerc -16
16. Valtteri Bottas -22
17. Kevin Magnussen -26
18. Daniel Ricciardo -36
19. Lando Norris -39
20. Romain Grosjean -57

Tak przedstawia się stosunek zyskanych miejsc do miejsca startu:
1. Sebastian Vettel 3,00
2. Lance Stroll 2,73
3. Max Verstappen 1,71
4. George Russell 1,64
5. Carlos Sainz 1,47
6. Kimi Räikkönen 1,24
7. Alexander Albon 1,21
8. Robert Kubica 1,17
9. Daniil Kvyat 0,46
10. Sergio Perez 0,45
11. Pierre Gasly 0,22
12. Antonio Giovinazzi -0,56
13. Nico Hulkenberg -0,81
14. Lewis Hamilton -0,96
15. Kevin Magnussen -2,26
16. Charles Lecler -3,49
17. Daniel Ricciardo -3,72
18. Lando Norris -4,59
19. Romain Grosjea -4,92
20. Valtteri Bottas -10,15

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Archiwum

Najnowsze wpisy

Tego dnia w F1 - 21 stycznia

Urodził się Yuji Ide. Japończyk zaliczył 4 starty w Formule 1 w sezonie 2006 zanim FIA odebrała mu superlicencję z powodu zbyt niebezpiecznej jazdy.

Jacques Laffite wygrywa GP Argentyny, odnosząc 2. zwycięstwo w karierze. W F1 debiutuje Elio De Angelis.

Robert Kubica po raz ostatni bierze udział w Rajdzie Monte Carlo. Polak tym razem występuje współpracując z BRC. Pierwszego dnia Robert zajął dwa ósme miejsca. Niestety, już na 6. kilometrze trzeciego OS-u Robert ześlizgnął się z drogi. Auto Roberta, szczególnie po uderzeniu Elfyna Evansa, było zbyt uszkodzone i Kubica musiał wycofać się z rajdu. Był to przedostatni start rajdowy Kubicy.

„Musieliśmy dać Robertowi Kubicy więcej czasu za kółkiem. W jego przypadku sytuacja była szczególna. Konieczna była ocena jego możliwości prowadzenia bolidu Formuły 1 po wypadku, jakiego doznał w 2011 roku. Dlatego zorganizowaliśmy poważny program testowy, podczas którego powiedziałbym, że obie strony poznawały możliwości drugiej. Będziemy kontynuować ten proces nauki. Robert został naszym kierowcą rezerwowym i będzie uczestniczył w niektórych testach. Zobaczymy, gdzie nas to zaprowadzi. Kubica może stać się kandydatem do walki o miejsce w Williamsie w 2019 roku. Robert jest w podróży do pełnego powrotu do F1 z traumy, którą doświadczyło jego ramię po wypadku rajdowym. Należą mu się za to słowa uznania, bo wymagało to olbrzymiego poświęcenia, odwagi i mnóstwo pracy. Tę podróż kontynuuje w tym roku z nami jako kierowca rozwojowy i rezerwowy. Nie zawsze ostatecznie chodzi o brak czegoś. To bardzo konkurencyjny rynek, a rywalizacja o miejsce wyścigowe jest bardzo duża. Jest bardzo bardzo wielu utalentowanych kierowców, a mniej miejsc w zespołach. Dla Roberta nie będzie tu wyjątku. Musi wywalczyć sobie prawo do fotela pierwszego kierowcy, gdziekolwiek będzie on dostępny w 2019 roku” – mówi Paddy Lowe.