Ceccon: Nauczyłem się wiele od Kubicy

Kilka ciekawych wypowiedzi o Robercie Kubicy ukazało się w ostatnich dniach w prasie. Pozytywnie o Polaku mówili jego przyjaciel Kevin Ceccon oraz Jan Lammers. Mniej przychylne były opinie dwóch holenderskich kierowców.

Ceccon docenia

 

Kierowca WTCR, Kevin Ceccon został zapytany, z kim chciałby spotkać się na jednym podium.

„Z pewnością byłby to Robert Kubica, który jest jednym z moich najlepszych przyjaciół. Znam go bardzo dobrze i nauczyłem się wiele od niego. Zawsze dużo rozmawiamy o wyścigach. Jestem 9 lat młodszy od niego więc nigdy nie rywalizowaliśmy ze sobą. Jeżeli miałbym wybrać kogoś z przeszłości to wybrałbym Nikiego Laudę, który jest legendą” – stwierdził Włoch.

Holendrzy oceniają

 

Artykuł z opiniami na temat Roberta opublikował holenderski portal racingnews365.nl. Wyrażają je byli kierowcy z tego kraju. W bardzo przyjemnych słowach o Polaku wypowiada się Jan Lammers.

„Jeżeli chodzi o osiągi, nie możemy nic z tym zrobić, ale Robert Kubica według mnie powinien dostawać tytuł kierowcy wyścigu co grand prix. Jeżeli spojrzy się na to, czego doświadczył i mimo tego nadal jest w stanie być blisko Russella od czasu to czasu, to jest to fantastyczne. Robert pokazał wielki charakter i myślę, że to wspaniale że Williams dał mu szansę, na którą zasłużył” – powiedział Lammers.

Mniej pozytywne opinie mieli pozostali zawodnicy. Jeroen Bleekemolen również cieszył się z powrotu Roberta Kubicy do F1, ale ma pewne obiekcje: „Otrzymał szanse od Williamsa, więc to oczywiste, że ją wykorzystał. Ale nie sądzę, że Kubica to ten san kierowca co 10 lat temu. Wówczas był tak samo dobrym kierowcą jak Lewis Hamilton. Nie jest już topowym kierowcą i to wielka szkoda.”

Według Giedo Van der Garde, widać, że Kubica ma problem ze swoim ramieniem i ręką i brakuje mu rytmu. „Kubica nie radzi sobie i to jedyna konkluzja”.

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Archiwum

Tego dnia w F1 - 21 stycznia

Urodził się Yuji Ide. Japończyk zaliczył 4 starty w Formule 1 w sezonie 2006 zanim FIA odebrała mu superlicencję z powodu zbyt niebezpiecznej jazdy.

Jacques Laffite wygrywa GP Argentyny, odnosząc 2. zwycięstwo w karierze. W F1 debiutuje Elio De Angelis.

Robert Kubica po raz ostatni bierze udział w Rajdzie Monte Carlo. Polak tym razem występuje współpracując z BRC. Pierwszego dnia Robert zajął dwa ósme miejsca. Niestety, już na 6. kilometrze trzeciego OS-u Robert ześlizgnął się z drogi. Auto Roberta, szczególnie po uderzeniu Elfyna Evansa, było zbyt uszkodzone i Kubica musiał wycofać się z rajdu. Był to przedostatni start rajdowy Kubicy.

„Musieliśmy dać Robertowi Kubicy więcej czasu za kółkiem. W jego przypadku sytuacja była szczególna. Konieczna była ocena jego możliwości prowadzenia bolidu Formuły 1 po wypadku, jakiego doznał w 2011 roku. Dlatego zorganizowaliśmy poważny program testowy, podczas którego powiedziałbym, że obie strony poznawały możliwości drugiej. Będziemy kontynuować ten proces nauki. Robert został naszym kierowcą rezerwowym i będzie uczestniczył w niektórych testach. Zobaczymy, gdzie nas to zaprowadzi. Kubica może stać się kandydatem do walki o miejsce w Williamsie w 2019 roku. Robert jest w podróży do pełnego powrotu do F1 z traumy, którą doświadczyło jego ramię po wypadku rajdowym. Należą mu się za to słowa uznania, bo wymagało to olbrzymiego poświęcenia, odwagi i mnóstwo pracy. Tę podróż kontynuuje w tym roku z nami jako kierowca rozwojowy i rezerwowy. Nie zawsze ostatecznie chodzi o brak czegoś. To bardzo konkurencyjny rynek, a rywalizacja o miejsce wyścigowe jest bardzo duża. Jest bardzo bardzo wielu utalentowanych kierowców, a mniej miejsc w zespołach. Dla Roberta nie będzie tu wyjątku. Musi wywalczyć sobie prawo do fotela pierwszego kierowcy, gdziekolwiek będzie on dostępny w 2019 roku” – mówi Paddy Lowe.

Najnowsze wpisy