W Series w Assen – relacja live [Live stream]

To będzie wyjątkowy weekend sezonu. Nie tylko dlatego, że Jaimie Chadwick będzie mogła zapewnić sobie mistrzowski tytuł (potrzebuje w tym celu zdobyć 16 punktów więcej niż Beitske Visser, a by zapewnić sobie podium potrzebuje 8 punktów). Po raz pierwszy podczas weekendu wyścigowego rozegrane zostaną 2 wyścigi W Series. Tylko jednak pierwszy, sobotni będzie liczony do klasyfikacji generalnej serii.

Rywalizacja będzie toczyła się na słynnym torze Assen w Holandii. Otwarty w 1955 roku obiekt liczy sobie 4555 metrów. Nie wybacza wielu błędów kierowcom, a składa się z bardzo szybkich i bardzo wolnych zakrętów, nie posiadając klasycznej jednej długiej prostej.

Gosia Rdest po pechowym występie na Norisring będzie chciała udowodnić dobrą formę, będąc w dobrym nastroju po obronieniu pracy magisterskiej.

Treningi zostaną rozegrane w piątek o godz. 10:40 i 17:15. W sobotę o godz. 9:30 rozegrane zostaną kwalifikacje, a wyścig odbędzie się o godz. 16:10 tego samego dnia. Drugi wyścig zaplanowano na godz. 9:00 w niedzielę.

Co ważne, dwie najważniejsze sesje czyli kwalifikacje i wyścig będą transmitowane na żywo w W Series.

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Tego dnia w F1 - 13 października

Zmarł Fred Agabashian (8 startów, 1 pole position).

Damon Hill wygrywa GP Japonii i zapewnia sobie jedyne mistrzostwo świata. Tym samym po raz pierwszy w historii F1 mistrzami świata zostali ojciec i syn. Powtórzy się to w 2016 roku z Nico Rosbergiem. Było to jego 21. zwycięstwo i 40. podium oraz 95. triumf Williamsa. Po raz ostatni w F1 pojechał zespół Ligier.

Michael Schumacher wygrywa GP Japonii, startując po raz 50. w karierze z pole position. Po raz 50. w F1 startuje Nick Heidfeld, a po raz 100. Ralf Schumacher. Swoją przygodę z F1 kończy po tym wyścigu Eddie Irvine.

Sebastian Vettel wygrywa GP Japonii.

„To frustrujące, że zespół próbuje iść w kierunku, który może być dla niego znacznie gorszy niż zatrzymanie obu kierowców” – mówi Felipe Massa.

Archiwum