KONTAKT     Promocja Mubi – zwrot 150 zł!      Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL     Kup F1 TV PRO   Wsparcie    Bilety na GP Węgier

logo-powrot-roberta

MENU:

Rewolucja 2021. Jakie zmiany zajdą w F1?

F1 potrzebuje świeżości i zmian jak kania dżdżu, jak głodny chleba, jak Vettel Verstappena tuż przed sobą.. No dobra, Sebastianowi się już dostało mocno w ostatnim czasie i nie ma co mu dokładać. Niemniej dominacja Mercedesa to czynnik tak bardzo nudzący śledzenie Formuły, że wspomniane zmiany są niezbędne.

Nie mam jednak nadziei na to, że przyszły sezon przyniesie coś w tym aspekcie. Oczywiście, chciałbym aby Ferrari i Red Bull dorównały przyszłoroczną maszyną do poziomu stajni Hamiltona i Bottasa. Mogą to być jednak marzenia z serii tych niemożliwych do spełnienia.

Dużo więcej może przynieść Nam za to sezon 2021. Oczywiście z powodu planowanych rewolucyjnych zmian.

Co konkretnie ma być zmienione?

Na wstępie zaznaczyć należy, że FIA wysłuchała modlitw fanów i zdecydowała się na konkretne ruchy, aby zrównać wszystkie ekipy. Owszem, ujednolicenie jednostek napędowych to co najwyżej pieśń przyszłości, ale w innych kwestiach czeka nas dużo nowości.
To co od razu rzuci się w oczy to koła, które z obecnych 13 rozrosną się do aż 18 cali. Oczywiście walor estetyczny tutaj pójdzie mocno w górę. Jednak nie to jest najważniejsze. Nowe koła to nowy proces adaptacji samochodów do nich. Jak ważna jest dobra współpraca bolidu z kołami widzimy w tym sezonie w ekipie Haasa. Może być to zatem pewnym wyzwaniem nawet dla najmocniejszych. Prócz tego opony mają być znacznie bardziej wytrzymalsze, aby umożliwić ostrzejszą walkę na torze.

Zaczęliśmy od kół, ale jedną z najważniejszych zmian będzie limit wydatków. Ta kwestia również ma na celu wyrównywanie szans. Limit został określony na 175 milionów dolarów. Pytanie tylko czy nie za wysoko.

Następna zmiana ukierunkowana jest na zwiększenie liczby wyprzedzeń na torze, a co za tym idzie, wprowadzenia większej dynamiki i dramaturgii wyścigu. Rozbudowane obecnie sekcje aero, mają zostać zredukowane o połowę, a zamiast nich, auta mają być wyposażone w tunele powietrzne zamontowane w podwoziu (tak zawany efekt Venturiego), które niejako zasysają auto do podłoża od spodu tworząc ów efekt przyziemny. W czym to ma pomóc? Chodzi o fakt, iż obecnie samochód jadący z przodu wytwarza ogromne turbulencje i goniący go rywal traci znaczną część przyczepności, szybciej zużywa opony i tym samym ma mniejsze szansę na wyprzedzenie.

Jeśli chodzi o silniki to niestety planowanym nowościom stanowcze weto postawili najwięksi producenci – Mercedes, Ferrari i Honda. A szkoda, bo sondowane zmiany zapowiadały się bardzo ciekawie.
Motory miały pozostać w takiej samej wielkości, jednak ich prędkość obrotowa zostać podniesiona o 3000 obrotów na minutę. Prócz tego, MGU-H czyli system odzyskiwania energii ze spalin miał zostać wycofany, a MGU-K, czyli układ pochłaniający energię z hamowania i oddający ją później zostać zmodyfikowany w sposób dając kierowcy kontrolę nad czasem i miejscem jego użycia. Szkoda, że nie wejdzie to w życie. Ta zmiana mogła przyciągnąć do padoku nowych konstruktorów – takie tuzy jak Porsche i Aston Martin.

Ostatnią zmianą, o której wręcz muszę tutaj napisać, jest sondowany powrót obowiązkowego tankowania podczas wyścigu. Bezpieczeństwo, bezpieczeństwem, ale tego brakuje mi najbardziej. Myślę, że wielu z Was uważa podobnie. Dokładnie jak Robert Kubica, który wypowiadał się ostatnio bardzo pozytywnie w tym temacie. Ta zmiana dodałby wiele kolorytu wyścigom, oraz dała znacznie ciekawsze możliwości strategii.

Oczywiście, nie wspomniałem o wszystkim, lecz moim zdaniem omówione zostały najważniejsze kwestie. Pozostałe to bardziej sprawy techniczne, jak na przykład zabronienie wykorzystywania hydraulicznego zawieszenia, czy też zamrożenie rozwoju skrzyni biegów na okres pięciu lat.

Co sądzicie o tych zapowiadanych/przewidywanych zmianach?

Które Wam się podobają, a które nie?

Sekcja komentarzy jest dla Was.

Szymon Klimas

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Najnowsze wpisy

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Najbliższe Grand Prix F1

GP Arabii Saudyjskiej

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Najbliższy start Kubicy

4h Barcelony - ELMS

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Bądź na bieżąco

F1: 3 marca (Bahrajn)
WEC: 2 marca (Katar)
ELMS: 14 kwietnia (Barcelona)
F3: 2 marca (Bahrajn)

Popularne tagi

Archiwum