Występy Kubicy w GP Wielkiej Brytanii i na Silverstone

Sporo okazji do jazdy po Silverstone miał Robert Kubica w swojej karierze. Dość powiedzieć, że są tylko 3 tory, po których Kubica jeździł aktualnymi bolidami F1 zarówno w 2017, jak i w 2018 roku: Hungaroring, Yas Marina Circuit i właśnie Silverstone. Sam Robert przyznawał, że tego toru nie lubił. Oto podsumowanie dotychczasowych startów Roberta Kubicy na słynnym torze Silverstone.

Zacznijmy najpierw od pokonania okrążenia toru Silverstone z Robertem Kubicą:

 

2006 rok

W 2006 roku Robert był kierowcą testowym BMW Sauber. Występował w piątkowych seriach treningowych, dość często uzyskując najlepsze czasy. Jednym z takich przypadków był drugi trening przed Grand Prix Wielkiej Brytanii – co ciekawe, przewaga Roberta nad drugim w tej sesji Giancarlo Fisichelą wynosiła… 1,2 sekundy! W pierwszym treningu Robert był 3.

2007 rok

To najlepszy start Roberta na Silverstone. Kwalifikacje ukończył na 5. miejscu, ale z powodu startu Felipe Massy z boksów, Polak startował z 4. pola. Tę pozycję dowiózł do mety, ale pod koniec wyścigu stoczył bardzo ciekawą walkę z Felipe Massą (oczywiście obronił swoją pozycję):

2008 rok

Pech zaczął się w 2008 roku. Robert bardzo dobrze jechał w kwalifikacjach, zajmując 5. miejsce w Q1 i 4. miejsce w Q2. Niestety, z powodu awarii zawieszenia nie wziął udziału w 3. części kwalifikacji i startował z 10. miejsca. W wyścigu, w którym padał deszcz, Robertowi szło świetnie – po wyprzedzeniu na starcie dwóch rywali, potem wyprzedził jeszcze Piqueta, Raikkonena i Kovalainena i jechał na 3. miejscu. Ten ostatni manewr możecie zobaczyć poniżej:

Niestety, potem Robert dwukrotnie przesadził – najpierw aquaplanning sprawił, że wyjechał na trawę, a potem wypadł na pułapkę żwirową i nie ukończył wyścigu.

Rok 2009

Forma BMW Sauber w tym sezonie pozostawiała wiele do życzenia, podobnie jak strategia. Robert zakwalifikował się na 13. miejscu i wystartował z dużą ilością paliwa i na twardych oponach. W początkowej fazie wyścigu nie przyniosła ona efektu, a ostatecznie, po dwóch wizytach w boksie, Robert zajął 13. miejsce.

Rok 2010

Bardzo ciekawie było w 2010 roku. Robert był kierowcą Renault F1 Team i zaliczał dobry sezon. Już wtedy krążyły plotki, że może w przyszłości być kierowcą Ferrari. Dlatego poniższa sytuacja nie pozostała bez komentarza ekspertów BBC:

W samym wyścigu było również ciekawie, ale już nie tak miło pomiędzy Robertem a Fernando:

Trzeba zauważyć, że była to walka o 3. miejsce. Robert startował z 6. ale potem trzy świetne manewry dawały mu miejsca na podium. Niestety, już na 20. kółku Roberta dopadły problemy z układem przeniesienia napędu:

Wyścigu nie ukończył – po raz pierwszy w sezonie 2010.

2017

 

Kolejną okazją dla Roberta Kubicy do jazdy bolidem F1 po torze Silverstone były testy zorganizowane specjalnie dla niego bolidem Williamsa z 2014 roku. Williams określił, że były one bardzo udane. Poniżej filmik z nich:

2018

 

Rok później Robert również miał okazję do jazdy na Silverstone. Kubica został wytypowany przez Williamsa do testów opon Pirelli aktualnym bolidem. Polak dzielił tor z Maxem Verstappenem i Romainem Grosjeanem i przez 2 dni pokonał 150 okrążeń.

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Archiwum

Tego dnia w F1 - 13 października

Zmarł Fred Agabashian (8 startów, 1 pole position).

Damon Hill wygrywa GP Japonii i zapewnia sobie jedyne mistrzostwo świata. Tym samym po raz pierwszy w historii F1 mistrzami świata zostali ojciec i syn. Powtórzy się to w 2016 roku z Nico Rosbergiem. Było to jego 21. zwycięstwo i 40. podium oraz 95. triumf Williamsa. Po raz ostatni w F1 pojechał zespół Ligier.

Michael Schumacher wygrywa GP Japonii, startując po raz 50. w karierze z pole position. Po raz 50. w F1 startuje Nick Heidfeld, a po raz 100. Ralf Schumacher. Swoją przygodę z F1 kończy po tym wyścigu Eddie Irvine.

Sebastian Vettel wygrywa GP Japonii.

„To frustrujące, że zespół próbuje iść w kierunku, który może być dla niego znacznie gorszy niż zatrzymanie obu kierowców” – mówi Felipe Massa.

Najnowsze wpisy