opony Pirelli Williams

Znamy wybory opon na GP Austrii

Po raz pierwszy w tym sezonie będziemy mieli Grand Prix Formuły 1 tydzień po tygodniu, dlatego już teraz Pirelli podało wybory opon na rywalizację na Red Bull Ring. Kierowcy Williamsa ponownie wybrali nieco inaczej.

Na Red Bull Ring używany będzie pośredni zestaw opon Pirelli, a zatem od C2 (twarde), przez C3 (pośrednie) po C4 (miękkie).

Na Grand Prix Austrii kierowcy zabiorą od 1 do 2 kompletów opon twardych, od 2 do 5 kompletów pośrednich opon oraz od 7 do 9 kompletów opon miękkich.

Robert Kubica będzie dysponował tylko jednym kompletem twardych opon, a George Russell będzie miał je dwa. W zamian Kubica będzie miał 1 komplet pośrednich więcej. Obaj zabiorą po 9 kompletów opon miękkich.

Najmniej opon miękkich będą mieli kierowcy Ferrari i Racing Point – po 7. Zdecydowanie najwięcej opon pośrednich weźmie Charles Leclerc – aż 5. Po 4 wezmą Sebastian Vettel, Max Verstappen, Sergio Perez i Lance Stroll.

Poniżej wybory opon wszystkich zawodników:

Wybory opon Grand Prix Austrii 2019 F1

 

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Archiwum

Tego dnia w F1 - 23 września

Peter Revson wygrywa GP Kanady. To jego 2. i ostatnie zwycięstwo w karierze. Po raz 2. i ostatni na podium staje Jackie Oliver. Revson zalicza również ostatnie z 8. podiów, a Emerson Fittipaldi staje na podium po raz 20. Ostatni raz w F1 startują Francois Cevert oraz Jackie Stewart. Było to 50. GP dla zespołu March.

Urodził się RObert Doornbos (11 startów).

Nigel Mansell triumfuje w GP Portugalii.

Potwierdzają się informacje, że Robert Kubica miał umowę z Ferrari na starty w 2012 roku. Robert kontynuuje ciężką pracę, ćwicząc 2-3 razy dziennie.

Sebastian Vettel wygrywa w GP Singapuru. Pierwszy raz najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Nico Hulkenberg. Było to 50. grand prix zespołu HRT.

„Kimi nie był Robertem Kubicą, a Robert nie był Fernando Alonso czy Lewisem Hamiltonem, ale istnieją dobrzy kierowcy na rynku” – mówi Gerard Lopez, współwłaściciel Lotus Renault.

Najnowsze wpisy