Kubica Russell

„Nie jestem zainteresowany” vs „Gap to Robert?”

Wygląda na to, że podejście kierowców Williamsa dotyczące ścigania się z partnerem z zespołu jest diametralnie różne, co pokazują niedawne wypowiedzi Roberta Kubicy oraz zachowanie George Russella w wyścigach.

Wypowiedzi Roberta – jeszcze sprzed Grand Prix Kanady – opublikował Sportbild.

„Nie interesuje mnie fakt, że jedynym realnym rywalem, z którym mogę rywalizować podczas wyścigów, jest mój kolega z zespołu. Ten, który z nas będzie 18, a który 19. nie ma znaczenia. Myślenie o tym w ten sposób byłoby złym podejściem” – mówi Robert Kubica.

„Musimy współpracować razem dla korzyści zespołu niż patrzeć na sezon w kontekście indywidualnych osiągnięć” – mówi Robert, który przyznał w rozmowie z Eleven Sports, że nie ogląda onboardów George Russella.

Podobne zdania padały z ust obu kierowców przed sezonem, jednak tylko jeden z nich mówi to po rozpoczęciu sezonu.

To podejście Kubicy bardzo kontrastuje z podejściem George Russella. Anglik bardzo często podczas wyścigów dopytuje o Roberta Kubicę i stratę’przewagę nad nim. Tak było również w Kanadzie, gdy Russell w połowie wyścigu oraz pod jego koniec pytał o Roberta „z ciekawości”.

Anglik i jego inżynier robią wszystko, by wygrać z Kubicą, używając agresywniejszych trybów silnika czy dość agresywnie atakując (jak w Hiszpanii).

Które podejście jest lepsze pozostawiam Waszej ocenie.

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Archiwum

Tego dnia w F1 - 7 grudnia

Urodził się John Love (9 startów, 1 podium).

Urodził się Robert Kubica (97 startów, 1 zwycięstwo, 1 pole position, 12 podiów).

Węgierski motorsport pisze, że Robert Kubica „podpisał dziś prawdopodobnie kontrakt z Williamsem na starty w 2018 roku”. Roberto Chinchero pisze natomiast, że Robert Kubica nadal jest faworytem do fotela w Williamsie, a decyzja ma zostać podjęta w ciągu tygodnia. „To nie są łatwe dni dla Williamsa. […] Każdy z kierowców, który nie ma miejsca rozgrywa swoje karty by zasiąść za kółkiem na starcie sezonu w marcu w Melbourne. Kandydatura Roberta Kubicy nadal jest ważna i nadal jest on faworytem z technicznego punktu widzenia. Test w Abu Zabi potwierdził, że Polak jest w stanie jeździć autami F1 nowej generacji. Długie przejazdy satysfakcjonowały zespół, podczas gdy tempo kwalifikacyjne nie dorównało zamierzonym celom” – pisze Włoch.

Najnowsze wpisy