KONTAKT     Promocja Mubi – zwrot 150 zł!      Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL     Kup F1 TV PRO   Wsparcie    Bilety na GP Węgier

logo-powrot-roberta

MENU:

Dramat Premy na ostatnim kółku, Hughes korzysta

Na Red Bull Ringu, w niedzielny poranek, organizatorzy dbali, żeby gromadzący się na torze od wczesnego poranka kibice, mieli syte przystawki przed daniem głównym, jakim miał być wyścig Formuły 1.

O 9:40 na torze pojawili się kierowcy F3, aby rywalizować na dystansie 24 okrążeń, w 2, sprinterskim wyścigu.

Z pole position ruszał, 8 we wczorajszym wyścigu, Lirim Zendeli z teamu Sauber Junior Team by Charouz. Niemiec słabo wystartował, wyprzedził go Jake Hughes, ale jeszcze przed końcem 1 okrążenia Zendeli odzyskał prowadzenie.

Zacięta walka toczyła się o 3 miejsce. Dwaj kierowcy teamu PREMA; Robert Shwartzman i Marcus Armstrong pojedynkowali się na torze. Górą był Rosjanin, a po kilku okrążeniach wykorzystał też kłopoty Hughesa i Zendelego i został liderem wyścigu.

Słabym tempem jechali zarówno Vips jaki Zendeli. Tracili pozycje i byli kolejno na 9 i 5 miejscu. Po chwili Zendeli stracił następne pozycje. Niemal równocześnie minęli go Fewtrell i Pulcini.
W międzyczasie, na torze „pojawił się” VSC, swoim szerokim wyjazdem i uszkodzeniami w aucie spowodował to Ye Yiffey.

Na czele stawki Armstrong atakował Shchwartzmana.

Na 18 okrążeniu Daruvala, kosztem Pulciniego i Zendelego, awansował na 4 miejsce.
Na 3 okrążenia przed metą, dwaj zawodnicy zespołu Campos spowodowali Wirtualny Samochód Bezpieczeństwa; Alex Peroni stracił panowanie nad bolidem, na hamowaniu do zakrętu na. 3 zablokował koła i uderzył w Sebastiana Fernandeza.

Wyścig wznowiono na ostatnim okrążeniu i mieliśmy jeszcze nie lada emocje. Nowozelandczyk Marcus Armstrong zaatakował bezpardonowo Roberta Shwartzmana na dojeździe do zakrętu nr. 3, Rosjanin nie zdołał wyhamować i uderzył w Nowozelandczyka. Lider Mistrzostw Świata dowiózł wprawdzie do mety prowadzenie, ale miał uszkodzone przednie skrzydło w bolidzie i Jacka Hughesa na plecach. Armstrong, który przy kontakcie przebił tylną oponę i skończył dopiero 19.

Shwartzmana uznano winnym kolizji, (moim zdaniem niesłusznie) ukarano 5 sekundami kary i ostatecznie sklasyfikowani na 3 miejscu. Drugi był Hindus Jehan Daruvala, a wygrał Brytyjczyk Jake Hughes.

Autorem najszybszej „pętli” został dziś Duńczyk Christian Lundgaard z teamu ART, ale jako, że ukończył wyścig dopiero 17, nie zdobył żadnych punktów.

blank

Piotr Ciesielski

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Archiwum

Najbliższe Grand Prix F1

GP Bahrajnu

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Najbliższy start Kubicy

10h Kataru WEC

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Bądź na bieżąco

F1: 3 marca (Bahrajn)
WEC: 2 marca (Katar)
ELMS: 14 kwietnia (Barcelona)
F3: 2 marca (Bahrajn)

Popularne tagi