Nicholas Latifi F2 Baku

Latifi umacnia się na prowadzeniu

Po pełnym emocji sobotnim wyścigu Formuły 2 o Grand Prix Azerbejdżanu, w niedzielę odbyła się druga, sprinterska próba, na dystansie 21 okrążeń.

Z pierwszego pola ruszał dziś, dziewiąty wczoraj Nikita Mazepin z teamu ART. Swoje pole position, Rosjanin zawdzięczał odwróceniu na starcie pierwszej ósemki na wczorajszego wyścigu i karze jaką otrzymał piąty w sobotę Luca Ghiotto.

Znakomicie rywalizację rozpoczął Sean Gelael. Indonezyjczyk świetnie ruszył z trzeciego pola i awansował na pozycję lidera. Już na pierwszym okrążeniu doszło do kolizji. Tatiana Calderon opóźniła hamowanie i spowodowała, że ona, a także Louis Delatrz i Ralph Boschung nie zmieścili się w jednym z pierwszych zakrętów. Na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa. Po wznowieniu ścigania na 3 okrążeniu, Gelael wypracował przewagę, a za jego plecami trwały przetasowania pozycji. Mocno w dół stawki spadł, ruszający z uprzywilejowanej pozycji Mazepin. Po kilku „kółkach” na prowadzeniu pogubił się też Gelael. Stracił tempo i wyprzedzili go kolejno m. in. Nicholas Latifi, Juan Manuel Correa czy Nyck de Vries.

Na 9 okrążeniu swój bolid o barierę rozbił Giuliano Alesi z zespołu Trident. To spowodowało kolejną neutralizację. Rywalizację wznowiono po 2 okrążeniach, jakie kierowcy pokonali za S.C. Szczęście trwało jednak tylko chwilę. Zaraz po wznowieniu ścigania koła zblokował De Vries, ale udało mu się powrócić na tor bez straty pozycji. Mniej szczęścia miał za to Luca Ghiotto. W zakręcie nr.3 Włoch opóźnił hamowanie, nie zmieścił się w wirażu, a na bariery „zabrał” ze sobą Nikitę Mazepina i Jordana Kinga. Po raz kolejny na tor wyjechać musiał Bernd Maylander.

Do ścigania powrócono dopiero na półtorej minuty przed końcem wyścigu (liczba okrążeń, przez neutralizacje, okazała się zbyt duża, aby kierowcy przejechali je w regulaminowe 45 minut). W ścisłej czołówce jedynie Nyck de Vries stracił pozycję. Na prostej startowej, w walce o 3 pozycję Holendra wyprzedził Brytyjczyk Jack Aitken z zespołu Campos Racing.

Ostatecznie wyścig wygrał Nicholas Latifi z DAMS, drugi był Juan Manuel Correa reprezentujący Sauber Junior Team by Charouz, a trzeci Jack Aitken z teamu Campos. Najszybsze okrążenie przejechał Luca Ghiotto z zespołu UNI – Virtuosi, ale nie dostanie za nie punktów, bo nie ukończył wyścigu w punktowanej dziesiątce.

Liderem klasyfikacji generalnej Mistrzostw jest Latifi. Następne wyścigi 11 i 12 maja na torze Circuit de Barcelona – Catalunya w podbarcelońskim Montmelo.

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Tego dnia w F1 - 22 sierpnia

Urodził się Ian Scheckter (18 startów).

Juan Manuel Fangio wygrywa GP Szwajcarii i zapewnia sobie drugi tytuł mistrzowski w F1. Jedyne podium w F1 zgarnia Hans Herrmann.

Bruno Senna zastępuje Nicka Heidfelda w bolidzie Lotus Renautl. Niemiec nie wróci już do F1.

Archiwum