Rajd Meksyku Sebastien Ogier Citroen

Podsumowanie Rajdu Meksyku

Rajd Meksyku po raz kolejny nie zawiódł w kwestii emocji. Rywalizację w Ameryce Północnej w nieco kontrowersyjnych okolicznościach wygrał Sebastien Ogier, awansując na pozycję wicelidera w klasyfikacji generalnej. Podium uzupełnili Ott Tanak i Elfyn Evans.

Wygrana Ogiera była jego drugim z rzędu triumfem w Meksyku, tym razem za kierownicą Citroena C3 (rok temu w Fordzie Fiesta). Nie obyło się jednak bez kontrowersji i pytań o uczciwość postępowania zespołu mistrza świata. W tę wątpił były kierowca francuskiego teamu Kris Meeke, z którym Citroen zakończył współpracę w 2018 roku.

O co poszło? O sytuację z dziesiątego odcinka specjalnego, kiedy to Esapekka Lappi wypadł z trasy i – zdaniem organizatorów – stanął w niebezpiecznym miejscu. Obok jego auta udało się jednak przejechać zarówno Evansowi, jak i Meekowi. – Auto stało daleko, nie był to żaden problem – mówił Meeke.
Jadący tuż za nimi Ogier na trasie SS10 przebił oponę w swoim Citroenie. Krótko po tym zadecydowano o wywieszeniu czerwonej flagi, w wyniku czego mistrz świata i kolejni kierowcy musieli zwolnić, a organizatorzy „przydzielić odpowiednio poprawiony czas”. Ostatecznie strata Francuza na tym odcinku wyniosła 22,4 s.

Decyzja ta wywołała niemałe zamieszanie. Meeke oskarżał Citroena o naciskanie na organizatorów w kwestii czerwonej flagi, w celu obrony pozycji lidera przez Ogiera, organizatorzy odpowiadali, że była to ich samodzielna decyzja, zaś Citroen bronił się że nic nie wiedział o kapciu w samochodzie swojego kierowcy. Gdyby nie ingerencja w wyniki na tym odcinku, Kris Meeke byłby nowym liderem rajdu, a Ogier w tym momencie plasowałby się na czwartym miejscu, z 51-sekundową stratą do Irlandczyka.

Ostatecznie to pięciokrotny mistrz świata został drugi raz z rzędu zwycięzcą Rajdu Meksyku, wyprzedzając Tanaka i Evansa, którzy prowadzili zaciętą rywalizację o drugie miejsce. Z walką o dobre wyniki w pierwszym dniu rajdu pożegnali się Andreas Mikkelsen, Jari-Matti Latvala i Dani Sordo – wszyscy w wyniku problemów technicznych. Podobnie było w przypadku Łukasza Pieniążka, który uszkodził zawieszenie po uderzeniu w kamień.

Rajd Meksyku 2019 spotkał się krytyką ze względu na niecodzienne incydenty: począwszy od sytuacji z czerwoną flagą, poprzez uszkodzenie hopki na pierwszym oesie, co skutkowało jego przerwaniem, aż po… zamkniętą bramę na trasie, na którą natknął się Andreas Mikkelsen. – W tegorocznej edycji rajd nie popisał się wysokim standardem, który zwykliśmy tu widzieć – mówił Malcolm Wilson z M-Sportu.

Po trzeciej rundzie sezonu na szczycie tabeli plasuje się Ott Tanak (65), a za nim Sebastien Ogier (61) i Thierry Neuville (55). Kolejną rundą będzie pierwsza właściwa asfaltowa próba w tym sezonie, czyli Rajd Korsyki, zwany też rajdem dziesięciu tysięcy zakrętów.

Agata Bednarczuk

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Tego dnia w F1 - 14 lutego

Urodził się Ronnie Peterson, wicemistrz świata z sezonów 1971 i 1978 (123 starty, 10 zwycięstw, 14 pole positions, 26 podiów).

Archiwum