Prezentacja Williamsa – Relacja live prosto z Grove

Williams F1 Racing prezentacja

O godzinie 16 polskiego czasu rozpocznie się prezentacja tegorocznego bolidu Williamsa oraz nowego sponsora tytularnego ekipy. Czekamy na wypowiedzi szefów zespołu i dwóch jego nowych kierowców – Roberta Kubicy i George Russella. Poniżej znajdziecie pełną relację z tego wydarzenia, również dzięki naszym wysłanniczkom na miejscu. 

 

 

O prezentacji

Rozpocznie się ona o godzinie 16 polskiego czasu w Williams Conference Center w Grove, a dziennikarze będą mogli wchodzić na miejsce od godziny 15. Planowane jest podczas niej zaprezentowanie malowania samochodu, którego wygląd powinien być już dostosowany do wymogów na sezon 2019, ale zapewne nie będzie jeszcze ostatecznym, który zobaczymy podczas testów w Barcelonie.

Ważnym wydarzeniem będzie również prezentacja sponsora tytularnego ekipy. Z tego co wiemy jego przyjście nie będzie wiązało się z radykalną zmianą malowania zespołu.

Na miejscu będą wysłanniczki bloga, które mam nadzieję, że dostarczą nam nieco zakulisowych ciekawostek z prezentacji. Niestety zabronione jest robienie relacji live z tego, co będzie działo się podczas prezentacji.

 

Niezniszczalny

27 lutego ukaże się nowa książka dotycząca Roberta Kubicy. Więcej o niej przeczytacie TUTAJ.

 

Iwona Hołod

 

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Archiwum

Najnowsze wpisy

Tego dnia w F1 - 6 kwietnia

Giancarlo Fisichella odnosi 1. zwycięstwo w F1, triumfując w GP Brazylii. Było to jego 10. podium w karierze. Zespół Jordan wystartował w F1 po raz 200.

Felipe Massa triumfuje w GP Bahrajnu, odnosząc 6. zwycięstwo w karierze. Po raz jedyny z pole position ruszał Robert Kubica, który zajął 3. miejsce. Po raz 50. na podium stanął Kimi Raikkonen. Drugie i ostatnie najszybsze okrążenie wyścigu w swojej karierze wykręcił Heikki Kovalainen.

Lewis Hamilton odnosi 24. zwycięstwo w karierze, wygrywając GP Bahrajnu. Po raz 150. w F1 startował Nico Rosberg, a po raz 250. Jenson Button.