Byli kierowcy WRC – Sebastien Loeb i Mikko Hirvonen okazali się najlepsi podczas ostatniego etapu Rajdu Dakar. W pozostałych klasyfikacjach do sensacji nie doszło.
Ostatni OS liczył 180 kilometrów i raczej nie należało się spodziewać, że wniesie jakieś zmiany w klasyfikacji generalnej.
Najszybszy wśród samochodów był Sebastien Loeb, który o 21 sekund wyprzedził Mikko Hirvonen. Trzeci był Ciril Despres. W drugiej 10-tce rywalizował Stephane Peterhansel.
Najszybszym z Polaków był Jakub Przygoński, który był 12. Marek Dąbrowski był 22. a Adam Małysz 27.
W klasyfikacji generalnej ostatecznie Peterhansel wyprzedził Nassera Al-Attiyah o ponad 34 minuty. Mikko Hirvonenowi zabrakło zaledwie 2,5 minuty do trzeciego miejsca. Na 9. pozycji finiszował Sebastien Loeb, a na 14. Martin Prokop.
Tuż za Czechem uplasował się najlepszy z Polaków, Jakub Przygoński, a jeszcze pozycje niżej przyjechał Miroslav Zapletal, pilotowany przez Macieja Martona. 27. był Benediktas Vanagas, którego pilotem był Sebastian Rozwadowski. Jedyna w pełni polska zaloga, Marek Dąbrowski i Jacek Czachor, zajęła 29. miejsce. Adam Małysz był 53.
Do polski trafi jednak jedna statuetka beduina. Otrzyma ją Dariusz Rodewald, który był mechanikiem załogi Gerarda de Rooya w klasyfikacji ciężarówek. Dziś byli oni 7.
Wśród motocyklistów wygrał dziś Pablo Quintanilla, a 24. był Jakub Piątek. Linię mety z 51. czasem przeciął Maciej Berdysz.
Berdysz ukończył rajd na 65. miejscu, a trzeba dodać, że przejechał tę imprezę bez wsparcia serwisu. 20. był Jakub Piątek. Wygrał Toby Price.
W klasyfikacji quadów najszybszy był dziś Brian Baragwana. Rajd wygrał Marcos Patronelli, który wyprzedził swojego brata Alejandro o ponad 5 minut.









