![]() |
| fot. Citroen Racing |
Trwa walka w Rajdzie Australii – gdy wczoraj pod koniec dnia prowadzenie objął Jari Matti Latvala wydawało się, że Volkswageny znów zdominują rywalizację. Dziś tak się jednak nie stało i na prowadzeniu mamy znów nie jadącego niemieckim autem. Zobaczcie, jak przebiegała rywalizacja na poszczególnych próbach.
Po bardzo ciekawym piątku, załogi wracały na trasę Rajdu Australii aby przejechać zaledwie 4 OS-y, ale w tym był dwukrotny przejazd próby Nambucca, liczącej sobie aż 50,8 km. Pogoda była bardzo dobra – było słonecznie, a temperatura rano wynosiła 21 stopni. Problemem znów mógł być wiszący kurz, który wczoraj mocno dał się we znaki zawodnikom jadącym dalej.
OS 9 – Nambucca 1 (50,80 km)
Niezwykle ważny był dobór opon. Niektórzy kierowcy decydowali się na 5 miękkich, większość na 5 twardych, a Mikkelsen i Ogier na ich mieszankę.
Jako pierwszy na trasie pojawił się Lefebvre, który wczoraj uszkodził zawieszenie i dziś korzystał z Rally 2. Francuz powiedział, że miał duży moment na trasie, ale udało mu się wyratować. Jak mówił Sebastien Ogier warunki były nieco lepsze niż wczoraj. Świetnie pojechał Mikkelsen, który wyprzedził Ogiera o 8 sekund. Z powodu problemu z silnikiem zatrzymać na trasie musiał się Lorenzo Bertelli, a nadal przeciętnie jechał Efyn Evans. Problemy techniczne miał Sordo, w którego aucie nie działały tylne hamulce. Najlepszy czas wykręcił Hayden Paddon, ale najważniejszą informacją był powrót na prowadzenie Krisa Meeke, który był na tej próbie wyraźnie szybszy od Latvali.
OS 10 – Valla 1 (7,94 km)
Ta próba przebiegała bez większych przygód ze strony kierowców, wszyscy cieszyli się jazdą, a najbardziej Hayden Paddon, który ponownie wygrał! Tuż za nim był Ott Tanak. Liderzy rajdu pojechali niemal identycznym tempem.
OS 11 – Nambucca 2 (50,80 km)
Kierowcy podczas tej próby martwili się o swoje opony, niektórzy, tak jak Ogier, tuż za metą wyskakiwali z auta i sprawdzali ich stan. Pojawił się również problem kurzu, na który narzekali już kierowcy Volkswagena. Nadal na trasie było dość ślisko.
Najlepiej na tej próbie poradził sobie Sebastien Ogier, a prowadzenie utrzymał Kris Meeke.
OS 12 – Valla 2 (7,94 km)
Odcinek ten był rozgrywany w nocy. Na mecie Sebastien Ogier narzekał, że nie mógł znaleźć rytmu i że nadal było ślisko. Mimo to wykręcił na tej próbie najlepszy czas. Wieli zawodników narzekało na “głupi kurz”, który mocno utrudniał widoczność, szczególnie w nocy. Spory wyjazd poza trasę zaliczył Elfyn Evans. W największej furii był Kris Meeke, który wypadł ze swojego samochodu i zaczął machać rękami w kierunku oficjeli FIA. Zapewne chodziło o kurz, ale niestety dokładnie się tego nie dowiedzieliśmy gdyż odmówił on wypowiedzi dla mediów. Meeke stracił do Ogiera 3,2 sekundy i spadł na 2. miejsce w klasyfikacji generalnej.
Poniżej filmy z dzisiejszej rywalizacji:
Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!
Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com







