![]() |
| fot. bestofrallylive |
Pierwszy dzień Rajdu Australii okazał się być niezwykle ciekawy. Bardzo trudne warunki dla jadących z przodu, świetna postawa tych, którzy nie byli faworytami i problemy techniczne niektórych zawodników. Kto okazał się najszybszy? Kto miał kłopoty? Zobaczcie skrót wydarzeń na Antypodach!
W Australii panowały bardzo dobre warunki pogodowe – było pomiędzy 16 a 20 stopniami, a na niebie pojawiło się tylko kilka niegroźnych chmurek.
OS 1 – Utungun 1 (7,88 km)
Początkowi kierowcy na trasie, a zatem zawodnicy Volkswagena, narzekali na bardzo śliską nawierzchnię i luźny szuter. Najszybciej pojechał, ku zapewne zaskoczeniu wielu, jadący w drugiej ekipie Hyundaia, Dani Sordo. Wyprzedził on nieznacznie Mikkelsena, Tanaka i Paddona.
OS 2 – Bakers Creek 1 (16,75 km)
Na drugim OS-ie kierowcy Volkswagena ponownie doświadczyli, że jechanie z przodu w Australii nie jest niczym przyjemnym. Drugie OS-owe zwycięstwo zgarnął Sordo, a tuż za nim uplasował się Hayden Paddon. Taka sama była również kolejność w klasyfikacji generalnej.
OS 3 – Northbank 1 (8,42 km)
Ogier był bardzo zadowolony ze swojej jazdy choć cały czas szybsi od niego byli jego koledzy z ekipy. Również Thierry Neuville, wolniejszy od swoich kolegów z Hyundaia, współczuł kierowcom Volkswagena. Ponownie najszybszy okazał się Dani Sordo, a za nim byli Paddon i Meeke. Ogier dopiero ósmy.
OS 4 – Newry Long 1 (29,51 km)
“Wierzyłem, że warunki będą dla mnie lepsze” – mówił po zakończeniu tej próby Sebastien Ogier. Narzekał on na śliską trasę, ale odrobił znacznie do swoich kolegów z zespołu. Słabo pojechał Neuville, ale nie popisali się również kierowcy M-Sportu. Evans złapał kapcia i stracił 78 sekund do Ogiera, a Tanak przyjechał ze stratą 12,2 sekundy po zatrzymaniu się w jednym z nawrotów. Z minimalnymi uszkodzeniami przyjechał również Sordo, ale stracił niewiele po problemie w jednym z nawrotów. Przeciętnie w swoim debiucie na szutrze jechał Lefebvre, zastępujący w Australii Ostberga. Na 4. OS-ie stracił aż 44 sekund. Na 1. miejsce w generalce awansował Kris Meeke.
OS 5 – Utungun 2 (7,88 km)
Druga pętla przyniosła nieco lepsze warunki tym, którzy jechali z przodu. Dzięki temu Latvala był w stanie wygrać OS, przed Meeke i Tanakiem. W generalce nadal było sensacyjnie.
OS 6 – Bakers Creek 2 (16,75 km)
Obrót na nim zaliczył Tanak, tracąc kilkanaście sekund. “Naciskam piekielnie” mówił po tym OS-ie Ogier, ale nie przekładało się na to miejsce na OS-ach. Ponownie najszybszy okazał się Latvala, a tuż za nim zameldował się Mikkelsen. W generalce Fin awansował na 2. miejsce, a Norweg na 4.
OS 7 – Northbank 2 (8,42 km)
Już na 6. OS-ie w aucie Tanaka pojawiły się problemy techniczne i jak mówił Estończyk, chodzi prawdopodobnie o dyferencjał – były momenty, że Tanak jechał jedynie z napędem na tył. Na swoją Fiestę narzekał również Lorenzo Bertelli. Trzecie OS-owe zwycięstwo z rzędu odniósł Latvala, a za nim przyjechały inne Volkswageny – Mikkelsen i Ogier. Fin zmniejszył stratę do liderującego Meeke, a Paddona przeskoczył Ogier.
OS 8 – Newry Long 2 (29,51 km)
Problemy Mikkelsena i Ogiera z przeniesieniem napędu. Bardziej ucierpiał Norweg, który mówił, że jego auto zachowuje się jak wąż. Stracił on 8 sekund do Francuza. Meeke stracił natomiast pozycję lidera, a nowym jest Jari Matti Latvala. Kierowcy bardzo narzekają na kurz, mimo że startują co 3 minuty. Na trasie OS-u zatrzymał się Stephanne Lefebvre, który zapewne jutro skorzysta z Rally2 i będzie jechał jako pierwszy.
W takim kurzu muszą jechać zawodnicy:
Oto klasyfikacja po dniu 1:
Aktualizacja
Poniżej film z pierwszego dnia:
Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!
Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com












