Chiny znalazły się w prowizorycznym kalendarzu WRC na rok 2016. Nie została z niego wykreślona żadna inna runda. Czy to oznacza, że w przyszłym sezonie będziemy mieli jeden weekend emocji więcej?
Na takie rozwiązanie nie zgadzają się jednak producenci, którzy uważają, że już 13 rund to ich limit organizacyjny i kosztowy.
Przedstawicielka Citroena, Linda Jackson już wcześniej mówiła, że zwiększenie rund WRC sprawi, że francuski producent nie będzie mógł kontynuować swojej przygody z WRC.
“To szalone. Jak FIA to sobie wyobraża? Wyczarujemy pieniądze z powietrza? Myślę, że nie ma sensu rozmawiać z tymi ludźmi. To pewne, że jeżeli będziemy mieli 14 rund, nie będziemy mogli zostać w WRC” – powiedział anonimowo Autosportowi przedstawiciel jednego z producentów.
Odpowiedział im Jean Todt, który stwierdził, że “szanuje opinie producentów, ale to do FIA należy decyzja co do liczby rajdów w przyszłym sezonie”.
Wśród producentów ma teraz zostać przeprowadzone głosowanie, którego wyniki zostaną wzięte pod uwagę przy ustalaniu ostatecznej decyzji.
Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!
Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com



