To co wczoraj działo się wokół jeziora Como przez jednych było spodziewane, a inni przecierali oczy ze zdumienia. Robert Kubica dominował w ostatniej rundzie Trofeo Asfalto, wygrywając pierwsze 7 Odcinków Specjalnych. Dopiero w ostatnim, ósmym, Kubica był “dopiero” trzeci na ponad 40 startujących załóg.
Polak wyrobił sobie wyraźną przewagę nad rywalami, wynoszącą blisko 40 sekund i jest zdecydowanym faworytem do wygrania rywalizacji w Como. Oto pierwsza trójka klasyfikacji generalnej przed dniem dzisiejszym:
1. Kubica/Inglesi (Citroen C4 WRC) 46.21,6;
2. C. Fontana/Arena (Ford Focus WRC) +37,6;
3. Re/Bariani (Citroen C4 WRC) +41,7.
Co ciekawe, wielu kibiców na trasie rajdu mówiło, że nie wygląda na to, aby Robert jeździł na 100% swoich możliwości. Sam kierowca udzielił świetnego wywiadu Adamowi Maleckiemu z Radiowej Trójki, którego możecie posłuchać TUTAJ. Zachęcam również do oglądania zdjęć Piotra Palij, który był wczoraj na trasie rajdu i przysłał nam kilkanaście świetnych fotek.
KILKANAŚCIE FILMÓW I ZDJĘĆ Z WCZORAJ ORAZ WYWIADY I WYNIKI Z PIĄTKU ZNAJDZIECIE TUTAJ
RELACJĘ Z CZWARTKU PRZECZYTACIE TUTAJ
Dziś na kierowców czekają 3 OS-y, oto ich godziny i długość:
9:00 – Alpe Grande 1 (10,14 km)
10:04 – Val Carvagna (29,72 km)
11:38 – Alpe Grande 2 (10,14 km)
Trasę rajdu można zobaczyć TUTAJ.
LIVE TIMING MOŻECIE ŚLEDZIĆ TUTAJ
Kolejne informacje będą pojawiały się poniżej, a na rozgrzewkę kilka zdjęć Roberta, jeszcze z wczoraj i jeden film z przejazdami Polaka.
Aktualizacja godz. 9:10
Robert Kubica zajął drugie miejsce podczas pierwszego dziś, a 9 w całym rajdzie Trofeo Aci Como odcinka specjalnego. Polak stracił 2.5 sekundy do Paolo Porro, ale w klasyfikacji generalnej rajdu powiększył przewagę nad rywalami do prawie 42 sekund!
Aktualizacja godz. 10:27
Jest czas Roberta Kubicy! Polak pojechał 21`31,1, czekamy na kolejnych zawodników…
Aktualizacja godz. 10:35
Re przyjechał na metę ze stratą blisko 30 sekund do Kubicy! Fontana stracił minutę, a drugi z braci Fontana prawie 4 minuty, w jego przypadku była jednak przygoda na trasie.
Aktualizacja godz. 10:43
Na 10-tym OSie Corrado Fontana miał przygodę, przez co jadący za nim zawodnicy musieli zwolnić. Jedynym, który nie musiał z aut WRC, był Re, który i tak mimo tego stracił prawie pół minuty na tym OS-ie do Polaka. Poniżej ciekawy film i wywiad z Robertem:
Aktualizacja godz. 11:51
Robert Kubica słabo przejechał ostatni odcinek specjalny, ale i tak już nic nie może odebrać mu zwycięstwa w imprezie! Brawo Robert! Po raz kolejny pokazałeś, jak genialnym kierowcą jesteś. Niech za puentę posłużą słowa jednego z rywali, który powiedział wczoraj: “Ten facet prowadzi praktycznie jedną ręką a i tak jest od nas znacznie szybszy”.
Robert ostatni odcinek specjalny pojechał bardzo słabo, tracąc do zwycięzcy aż 38,8 sekundy. Polak musiał zaliczyć jakąś drobną przygodę podczas jazdy. Nie jest to ważne, ponieważ w klasyfikacji generalnej rajdu Kubica zwyciężył aż o ponad 30 sekund!
Aktualizacja godz. 12:07
Na 10 OSie Kubicy również przydarzyła się drobna przygoda – Polak obrócił auto, ale bez problemu wrócił na trasę. Czekamy na dalsze informacje.
Cały czas śledzimy wydarzenia z Como i spodziewamy się wielu ciekawych zdjęć i filmów z Robertem!
Aktualizacja godz. 12:21
Oto LINK to przejazdu Roberta.
Aktualizacja godz. 13:41
Znamy powód słabego czasu Roberta Kubicy na ostatnim odcinku specjalnym – Polak miał problemy z hamulcami, w jego Citroenie hamowały tylko tylne.
Aktualizacja godz. 14:00
Oto relacja z mety rajdu:
Aktualizacja godz. 15:15
Pojawiło się zdjęcie z dekoracji zwycięzców:
Aktualizacja godz. 15:35
Adam Malecki opublikował kilka zdjęć Roberta z zakończenia rajdu, oto one:
![]() |
| fot. Adam Malecki |
![]() |
| fot. Adam Malecki |
![]() |
| fot. Adam Malecki |
![]() |
| fot. Adam Malecki |
![]() |
| fot. Adam Malecki |
![]() |
| fot. Adam Malecki |
Aktualizacja godz. 15:45
Polski Hymn dla Roberta w Como:
Aktualizacja godz. 17:20
Aktualizacja godz. 18:15
Oto nagranie z konferencji prasowej po rajdzie:
Bardzo dobre tłumaczenie tego, co Kubica powiedział na konferencji, umieścił na swoim blogu www.sokolimokiem.tv Mikołaj Sokół:
“Mieliśmy problem z hamulcami, na szczęście ostatni odcinek był dość krótki – opowiadał Robert podczas konferencji prasowej po rajdzie. – Hamowały tylko tylne koła i w takiej sytuacji myśli się tylko o dojechaniu do mety, nie jest to łatwe. Podstawowym i jedynym celem tego startu było jednak poznanie samochodu i zdobycie doświadczenia na przyszłość.
Rajdy to moja druga miłość, pierwszą cały czas pozostają wyścigi – powiedział. – Gdybym był w stanie jeździć autem wyścigowym na poziomie 80% tego, co mogę robić w rajdówce, to nie byłoby mnie tutaj. Podkreślam, że rajdy i wyścigi to dwie różne dyscypliny sportu, stawiające zupełnie różne wymagania przed kierowcami. To tak jak maraton i bieg na 100 metrów. Na torze wszystko jest przewidywalne, a w rajdzie nie – zwłaszcza dla kogoś, kto nie ma dużego doświadczenia.
Kiedy podejmę decyzję na temat przyszłości w rajdach, to zacznę startować też na szutrze – powiedział. – Odczucia są inne, przyczepność jest inna, ale nie sądzę, żeby to był duży problem. Testowałem już na takiej nawierzchni i oczywiście testy to inna sprawa niż start w rajdzie, ale w niedalekiej przyszłości nadejdzie dzień, w którym podejmę decyzję i jeśli będę dalej jeździł w rajdach, to zacznę startować też na szutrze.”
Źródło: Twitter.com, sokolimokiem.tv
Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco!
Więcej o całej F1 na MC Formula i f1ultra.pl



















