KONTAKT     Zwrot 100 zł za OC!      Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL     Kup F1 TV PRO   Wsparcie    Bilety na F1 Kup Eleven Sports

jpeg-optimizer_logo-powrot-roberta

MENU:

Kubica widzem na rajdzie San Remo, wygrałby Ronde dell`alta Val Tidone [aktualizacja wtorek]

Robert Kubica odwiedził dziś swoich znajomych na trasie rajdu San Remo, który rozpoczyna się we Włoszech. Polak od razu został otoczony przez kibiców i dziennikarzy. Dowiedzieliśmy się również, że podczas ostatniego rajdu – Ronde dell`alta Val Tidone, Robert był bardzo szybki i gdyby był normalnie klasyfikowany, zapewne wygrałby rywalizację. 

Podczas ostatniego rajdu, w jakim Robert wziął udział, Ronde dell`alta Val Tidone nie otrzymaliśmy tak wiele zdjęć krakowianina, jak podczas poprzednich startów, nie wiedzieliśmy też, jak radził sobie na trasie. Doniesienia medialne mówią jednak, że Robert, jadący z Emanuele Inglesim Renault Clio S1600, był bardzo szybki i wyprzedzał zawodników o kilka sekund. Prawdopodobnie, gdyby startował normalnie, a nie z numerem “0”, wygrałby rajd ze znaczną przewagą. Nie obyło się jednak bez drobnej przygody, kiedy to Robert o mało co nie uderzył w barierkę. Oto zdjęcie z tej przygody:

Kubica, podobnie jak podczas poprzednich rajdów, był bardzo przyjaźnie nastawiony do kibiców, z którymi rozmawiał i którym dawał autografy. Tym razem na trasie było mniej Polaków.

Mniej było ich również na trasie rajdu San Remo, który dziś rozpoczął się we Włoszech. Pojawił się jednak wśród nich Robert, który od razu został zauważony i otoczony wianuszkiem dziennikarzy i kibiców, z którymi rozmawiał. Oto zdjęcia z tych spotkań:

TVP Sport opublikował relację z rajdu Bassano, który dwa tygodnie
temu Kubica wygrał. Znajdziemy w niej wypowiedzi Polaka oraz informację,
że Kubica w ostatnim rajdzie Ronde dell`alta Val Tidone również
nieoficjalnie był najszybszy. Oto materiał:

A to film podsumowujący zmagania Roberta w rajdzie Bassano opublikowany przez włoską telewizję:

Kiedy teraz doczekamy się kolejnych informacji o Robercie? Tego nie wie nikt. Mogą się pojawić w każdej chwili. Polak wróci w najbliższych dniach do bardziej klasycznych form rehabilitacji, a brak startu w rajdach może być spowodowany drobnym zabiegiem, który Kubica miał przejść jeszcze we wrześniu. Nie wiemy jednak na ile prawdziwa była to informacja.

Pewne jest jednak, że starty bardzo pomagają Robertowi. W rehabilitacjach często bywa tak, że po żmudnych, trwających miesiącami ćwiczeniach organizm opiera się kolejnym i potrzebny jest inny, nietypowy bodziec, który pchnie go do dalszej walki. W przypadku Kubicy były to zdecydowanie rajdy. Zauważyliśmy nawet, że Robert bardzo optymistycznie – jak na niego – wypowiadał się o swojej formie. Był zadowolony ze swojej kondycji, a stwierdzenie “być może moja droga nie jest tak długa jak myślałem” nadal jest w naszych głowach i napawa nas optymizmem.

Ważne jest, abyśmy teraz nie popadali ponownie w dogłębne analizy stanu ręki Kubicy czy jego szans na powrót do F1, gdyż widzimy, że czasem nie ma to sensu. Trzeba podchodzić do wszystkiego bardziej racjonalnie i nie czynić z pojedynczych wypowiedzi wyroczni. Ostatnio na przykład w polskich mediach “królowała” wypowiedź Roberta z rajdu Bassano, w którym powiedział, że nigdy już nie wróci do pełnej sprawności fizycznej. Liczne tytułu prasowe, często z wykrzyknikami obwieszczały m.in. że “Kubica będzie niepełnosprawny”. Zadziwiające, że żadne wielkie media nie zauważyły, że Robert powiedział to już podczas jednego z pierwszych wywiadów dla włoskiej telewizji w rajdzie Gomitolo di Lana.

Robert wrócił do sportu, ale nadal kontynuuje swoją walkę. Musimy trzymać za niego kciuki i wierzyć, że uda mu się spełnić marzenie o powrocie do jak najlepszej formy. Widzimy, że determinacji mu nie zabraknie.

A kiedy teraz ponownie zobaczymy Roberta? Prawdopodobnie w połowie listopada w rajdzie Rally Aci Como-Etv, który zostanie rozegrany między 15 a 17 listopada. Krążą plotki, że Polak może pojechać w nim Citroenem C4 WRC, co byłoby nie lada wydarzeniem. Niemal na pewno Kubica pojawi się na Rally du Var, w którym świetnie radził sobie w 2010 roku.

A na koniec, dla tych, którzy jeszcze ich nie widzieli, kilka materiałów z ostatnich występów Polaka.

Aktualizacja:


Pojawiła się relacja filmowa z pierwszego dnia rajdu San Remo – można znaleźć w niej coś o Robercie. Oto ona:

Aktualizacja godz. 14:30

Pojawiły się pogłoski, że Robert Kubica może w przyszłym sezonie startować w serii ERC, która zastąpi IRC i będzie transmitowana na antenie Eurosportu. W mistrzostwach tych wystartuje fabryczny zespół Forda w właśnie w nim miałby jechać Polak. Pojawiły się one po tym, jak podczas relacji z rajdu San Remo na antenie telewizji Eurosport jeden z komentatorów stwierdził, że nazwisko kierowcy, który będzie reprezentował Forda, będzie niespodzianką dla kibiców.

Należy jednak zauważyć, że celem dla Kubicy są wyścigi i mimo że współpracuje z Fordem, to wolałby wrócić do wyścigów. Sam kierowca uważa, że na 70% w przyszłości będzie jeździł w wyścigach, a alternatywą pozostają rajdy, które w zestawieniu Kubicy otrzymały 30%. Wydaje się, że starty w rajdach Kubica wybrałby wtedy, gdyby stan jego ręki nie pozwalał wrócić do rywalizacji w mistrzowskiej serii wyścigowej. Życzymy zatem Polakowi, aby jego powrót do wyścigów był możliwy. Sam zapowiadał, że na rozmowy o przyszłości jest jeszcze za wcześnie.

Aktualizacja godz. 23:00

A oto film ze spotkania Roberta z kibicami:

Aktualizacja

Dość istotną informacją w kwestii powrotu Roberta Kubicy do Formuły 1 może być wiadomość, że Felipe Massa przedłużył kontrakt z zespołem Ferrari o kolejny rok i będzie reprezentował tę ekipę do końca 2013 roku. O takim rozwiązaniu mówiło się już od jakiegoś czasu. Czy prawdą zatem jest, że Ferrari czeka na Sebastiana Vettela, który miałby dołączyć do włoskiej ekipy w 2014 roku? A może Ferrari czeka na kogoś innego? Chcielibyśmy aby tak było, ale to chyba tylko pobożne życzenia…

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 

Więcej o całej F1 na MC Formula i f1ultra.pl  

Podziel się wpisem:

Najnowsze wpisy na blogu:

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Archiwum

Najbliższe Grand Prix F1

GP Miami

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Najbliższy start Kubicy

6h Imola

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Bądź na bieżąco

Piątek, 1 maja:
godz. 18:30 – FP1
godz. 22:30 – Kwalifikacje do Sprintu

Sobota, 2 maja:
godz. 18:00 – Sprint
godz. 22:00 – Kwalifikacje F1

Niedziela, 3 maja:
godz. 22:00 – Wyścig

Popularne tagi