Dzisiejsza informacja, wbrew temu, co piszą niektóre media, dotyczy zabiegu z 25 maja. Wtedy wiedzieliśmy tylko, że się on odbył i że lekarze zajmowali się podczas niego łokciem kierowcy. Teraz włoski serwis larena.it dotarł do większej ilości szczegółów tej operacji.
Przeprowadził ją doktor Ruggero Testoni w Casa di Cura Pederzoli a Peschiera del Garda w Veronie. Zabieg, tak, jak wszystkie poprzednie Roberta, zakończył się pełnym sukcesem. Lekarze wszczepili podczas niego dwie małe protezy w łokieć krakowianina, tak aby był on w stanie wykonywać pełne ruchy kierownicy przy skręcie w lewo. Decyzja o zabiegu została podjęta po kilku testach w symulatorach niższych serii. Podczas nich Polak nie był w stanie wykonywać pełnych skrętów kierownicy w lewo i musiał pokonywać lewe zakręty trzymając kierownicę tylko jedną ręką.
Jak podał TVN24 podczas zabiegu lekarze wstawili Kubicy dwie mini-endoprotezy nasady kości promieniowej i główki ramiennej. Kubica nie ma już raczej problemów ze zginaniem łokcia, jest jednak problem z rotacją. Staw łokciowy składa się bowiem z dwóch stawów ramienno-łociowego odpowiedzialny za zginanie w łokciu oraz malutkiego stawu promieniowo-ramiennego, odpowiedzialnego
za ruchy rotacyjne w łokciu (tzw.nawracanie-odwracanie), które odbywają
się we wgłębieniu małej głowy kości promieniowej, w którym obraca się
malutka główka kości ramiennej i właśnie w ich miejsce wszczepiono implanty . Mają one zapewnić pełną ruchliwość tego stawu. Przypomnijmy, że łokieć Kubicy był całkowicie roztrzaskany podczas wypadku w Ronde di Andora.
Testy w symulatorze, jakie Robert przeszedł były już zapowiadane. Prawdopodobnie był to symulator Dallary. Pisałem o tym ponad 2 miesiące temu. Ich przeprowadzenie to pozytywny sygnał, ale operacja oznacza, że na powrót Kubicy przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Kubica walczy o powrót, a tak poważny zabieg oznacza, że chodzi o powrót do pełni formy sprzed wypadku, a kierowca nie uznaje półśrodków w swojej drodze do F1.
Widać jednocześnie, że jedyną przeszkodą pozostaje łokieć, a nadgarstek i palce Kubicy działają już sprawnie.Kubica, który mieszka w Toskanii, będzie teraz pracował nad odzyskaniem sprawności w klinice nieopodal Werony.
Aktualizacja środa godz. 10:
Serwis L`Arena.it podał więcej szczegółów dotyczących operacji Kubicy. Lekarz, który ją przeprowadzał poznał Polaka dzięki znajomości z jednym z mechaników, zajmującym się samochodami rajdowymi Kubicy. Na podstawie testów w symulatorze doktor postawił diagnozę dotyczącą braku skrętu przedramienia i postanowiono przeprowadzić operację. Trwała ona 2,5 godziny, a przeprowadzili ją Paolo Tinazzi Martini i Testoni.
Kubica ma teraz stawiać się co 3 dni na kontrolę operowanej ręki. Lekarz powiedział, że w ciągu 1,5 miesiąca wszystko powinno się ustabilizować, a potem zostaną podjęte decyzje o dalszych krokach.
Aktualizacja godz. 18
Być może jutro dowiemy się czegoś więcej na temat aktualnego stanu Roberta Kubicy i niedawnych wydarzeń, gdyż sporo miejsca poświęci mu najnowsze wydanie magazynu Autosport. Tytuł tekstu o Polaku brzmi: “Kubica – dlaczego będzie ponownie jeździł”. Prawdopodobnie w tekście zostaną przytoczone poprzednie kontuzje Polaka oraz hart ducha, jakim wykazywał się nie tylko podczas wcześniejszych i obecnej rehabilitacji, ale również podczas swojej drogi do F1.
Co ciekawe, nadtytuł tego tekstu brzmi: “Zapomniana gwiazda F1”. Jednak nie dla wszystkich zapomniana. Poniżej możecie zobaczyć okładkę jutrzejszego numeru. Jak tylko uda mi się dotrzeć do treści tekstu, opiszę go na blogu.
Aktualizacja czwartek, godz. 12
Zapowiadany artykuł magazynu Autosport nie przyniósł nam wielu przełomowych informacji dotyczących Roberta Kubicy. Najważniejszym wydaje się być cytat wypowiedzi Polaka, w którym stwierdził on, że nie ma sensu jego rozmowa z dziennikarzami skoro wie, że nie będzie w stanie odpowiedzieć na pierwsze pytanie, które według niego brzmiałoby: “Robert, kiedy wracasz?”, a on nie wiedziałby jak na nie odpowiedzieć.
Aktualizacja czwartek godz. 18
Jak napisano w artykule Autosportu, dopiero w ciągu najbliższego miesiąca zostaną podjęte dalsze decyzje dotyczące dalszej rehabilitacji Roberta Kubicy. Według dziennikarzy, lekarze nie powiedzieli jeszcze Polakowi, że będzie w stanie wrócić do ścigania, ale również nie wykluczyli tego.
Poza tymi informacjami, w tekście nie zawarto niczego, o czym byśmy nie wiedzieli. Nie bezpośrednio (Kubica close friend) zostają przytoczone słowa Cezarego Gutowskiego o zainteresowaniu zespołów Robertem. Zobaczyć można go tutaj i tutaj.
Nadal pozostaje kilka kwestii spornych, dotyczących Kubicy, np. to czy testował w symulatorze F1 czy niższej serii. Bardzo ważne informacje płyną w tej kwestii z wywiadu z doktorem Testonim, który przeprowadzał operację Kubicy.
Zgodnie ze słowami lekarza zabieg odbył się 25 maja, a wcześniej została przeprowadzona symulacja w symulatorze F1, która miała na celu sprawdzenie, jakich ruchów Kubica nie może wykonywać i w jakim zakresie należy wykonać zabieg. Możliwość tych ruchów została dzięki niedawnej operacji przywrócona, teraz, za około miesiąc, zostanie podjęta decyzja, czy potrzebne są kolejne małe zabiegi.
Wywiad możecie zobaczyć poniżej, już teraz jednak zapowiadam, że jego nieco szersze tłumaczenie oraz podsumowanie wszystkich wydarzeń minionych kilku dni z podkreśleniem tego co najważniejsze i najpełniejsze, ukaże się jutro rano na blogu. Zapraszam.
Za pomoc w tworzeniu wpisu dziękuję Joannie, Andrzejowi i karluum.
Źródło: larena.it, TVN24, Autosport, sokolimokiem.tv,
Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco!
Więcej o całej F1 na MC Formula i f1ultra.pl



