Lopez w swojej wypowiedzi odnosił się do zarzutów, że Lotus Renault GP jest obecnie zainteresowane jedynie pozyskiwaniem sponsorów i ma dwóch płacących kierowców. Luksemburczyk podkreślał, że sponsorzy, którzy przybyli niedawno do ekipy już wcześniej byli powiązani z zespołem i nie mieli oni decydującego wpływu na podejmowane decyzje kadrowe.
Współwłaściciel Genii Capital na poparcie swoich tez podawał przykład Roberta Kubicy jako dowód, że zespół nie jest nastawiony tylko na płacących kierowców: “Gdybyśmy mieli na uwadze tylko płacących kierowców, to nigdy nie zatrudnilibyśmy Roberta Kubicy. Pochodzi on z kraju, w którym nie ma sponsorów, a szczerze mówiąc, jest najdroższym członkiem zespołu. Robert otrzymuje w tym roku pensję mimo że nie przejechał żadnego wyścigu.“
Lopez mówi, że zespół chce dać Kubicy równe szanse na zatrudnienie w przyszłym sezonie: “Sprawdzimy sprawę na początku listopada, Robert nie musi odbywać jazd samochodem Formuły 1 abyśmy dowiedzieli się czy będzie w stanie jeździć w F1. Analiza danych jest teraz tak dobra, że wystarczą jazdy w innym samochodzie aby przekonać się czy fizycznie będzie zdolny do powrotu.”
W wypowiedzi Lopeza widać przychylność dla Roberta i chęć korzystania z jego usług w przyszłym roku, oczywiście jeżeli odzyska pełną sprawność. Lotus Renault GP, decydując się na określenie formy Kubicy na podstawie testów w innym aucie, daje również Polakowi kredyt zaufania, gdyż dopiero testy w bolidzie Formuły 1 dadzą pełną odpowiedź dotyczącą formy zwycięzcy Grand Prix Kanady 2008.
Dziękuję czytelniczce Joanna za pomoc w tworzeniu tekstu.
Nowy numer miesięcznika F1 Racing już w kioskach! Zapraszam do lektury!
Więcej informacji o całej Formule 1 znajdziesz na www.f1ultra.pl
Strona powrotroberta.blogspot.com jest już na facebooku! Dołącz do osób go lubiących!
Reklama zewnętrzna, niezwiązana z Google inc.
————————————————————————————————————


