KONTAKT     Zwrot 100 zł za OC!      Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL     Kup F1 TV PRO   Wsparcie    Bilety na GP Węgier 

jpeg-optimizer_logo-powrot-roberta

MENU:

Patroni (dołącz tutaj!):
Mariusz Kupczyński, Maciej Wiśniak, Piotr Bijakowski, Maciej Dziubiński, Przemyslaw Lowkiewicz, Grzejnik, Mateusz Pabiańczyk, Stalowy Jaro, Pawel Licznerski, Jędrzej Otręba, Piotr czyli Czopas Dziewulski, Sławek Kret, Rafal Lesny, Szczepan Jędrusik, Maciej Stankiewicz, Grzegorz Pliś, szymon034, Marcin Rentflejsz, Izabela Ch, Tomasz Ignaczak, Marcin Parzych, Maks Szmytkowski, Michał Delmanowicz, Kasia Kopiczko, Wojciech Zalewski, Alex Elise, Tomasz Drążek, Paweł Kozłowski
Wsparli w ostatnich 7 dniach: Wesprzyj tutaj!
Stefan P, Esox33, fajawodna, Manulski, M, Szonapoul, PAT Yellowbear, mbiela, King, tomek90, jacek79100, A, Kuba Wiśniewski

Harmonogram (Wyścig o 14:00)

Testy F1 w Abu Zabi

Heidfeld oficjalnie i ostatecznie poza Lotus Renault GP

Nie będzie zapowiadanego na 19. września procesu w sprawie kontraktu Nicka Heidfelda z zespołem Lotus Renault GP. Niemiec i ekipa z Enstone rozstali się polubownie, o czym poinformował Eric Boullier. Francuz przyznał, że pożegnanie z zastępcą Kubicy było burzliwe i dobrze, że szybko udało się dojść do porozumienia. Boullier zdobył się również na podziękowania dla Heidfelda. Można powiedzieć… wreszcie. Jednocześnie coraz więcej wskazuje na to, że Roberta Kubicę zobaczymy dopiero w przyszłym sezonie.

Sprawa nieporozumień i bardzo wątpliwej pozycji Heidfelda w Lotus Renault GP wyszła na jaw dwa tygodnie temu za sprawą wypowiedzi Eddiego Jordana. Później wydarzenia potoczyły się już bardzo szybko. Najpierw plotki, potem potwierdzone informacje pokazały, że Niemiec nie będzie już partnerem Pietrowa. Kwestia stylu w jakim sprawa się odbywała pozostawiała wiele do życzenia, z obu stron, nie tylko zespołu. Po Grand Prix Belgii wiedzieliśmy już, że Heidfeld złożył pozew do Sądu Najwyższego w Londynie przeciwko Lotus Renault GP. Miał się domagać odzyskania miejsca w bolidzie z numerem 9. albo odpowiedniego odszkodowania.

Skończyło się szybciej niż wszyscy przypuszczali, a jednocześnie sprawdziły się domysły wielu, którzy mówili, że Niemcowi chodzi głównie o pieniądze. Widocznie odpowiednia suma została przelana na konto byłego kierowcy BMW i Saubera i postanowiono nie ciągnąć tej nieprzyjemnej dla wszystkich szopki kontraktowej.

Nasze nieporozumienia z Nickiem cieszyły się ostatnio dużym zainteresowaniem w mediach i cieszymy się, że udało nam się osiągnąć szybkie i rozsądne rozwiązanie. Nasze pożegnanie było bolesne i nikt nie chciał go kontynuować w sądzie” – powiedział Eric Boullier

Francuz zdobył się też na podziękowanie dla Niemca: “Zespół jest wdzięczny Nickowi za to co dla niego zrobił. Mamy dobre wspomnienia, szczególnie z Malezji. Życzę mu sukcesów w przyszłości.

Na podsumowanie sytuacji pokusił się też bogatszy o konkretną sumę Heidfeld: “Szkoda, że zakończyłem współpracę z zespołem w środku sezonu, myślałem, że mogę zrobić dla niego znacznie więcej. Muszę jednak pogodzić się z przebiegiem wydarzeń i skupić się na przyszłości. Wydaje mi się, że postąpiliśmy słusznie kończąc dziś naszą współpracę polubownie. Życzę wszystkim przyjaciołom z Enstone udanej końcówki sezonu. Jestem pewien, że wrócę do ścigania na najwyższym poziomie.

Trzeba przyznać, że polubowne zakończenie tego sporu jest z korzyścią dla wszystkich, a w Lotus Renault GP będą mogli skupić się na pracy nad rozwojem bolidu i budową auta na przyszły sezon. To właśnie od jego początku – dopiero – zobaczymy w akcji naszego zawodnika, Roberta Kubicę. Coraz więcej wskazuje na to, że Polak nie wróci już w tym sezonie, mimo wcześniejszych deklaracji menadżera. Powodem mojej refleksji jest niedawny tekst jednego z na pewno lepiej zorientowanych w sytuacji dziennikarzy, który wyliczał powody, dla których powrót Kubicy na Grand Prix Brazylii jest bezcelowy i przyniesie więcej szkody niż pożytku. Myślę, że wiecie o jaki tekst chodzi, mnie tylko zastanawia czemu pojawia się on teraz, kiedy już raczej przesądzone, że Kubica nie wystartuje w 2011 roku, a nie wtedy, gdy menadżer Polaka w czerwcu deklarował powrót na ostatnią rundę sezonu. Czy czasem nie jest to swego rodzaju “usprawiedliwienie” braku występu krakowianina w tym sezonie?

Oczywiście jest to tylko moja interpretacja, a jeżeli mogę pozwolić sobie jeszcze na wyrażenie opinii, to według mnie na 99% Roberta Kubicy nie zobaczymy już w tym roku. Nie ma jednak obaw, że Polak nie zdąży z przygotowaniami do nowego sezonu.

Nowy numer F1Racing już w kioskach! Zapraszam do lektury!

Więcej informacji o całej Formule 1 znajdziesz na www.f1ultra.pl

Reklama
————————————————————————————————————
Strona powrotroberta.blogspot.com jest już na facebooku! Dołącz do osób go lubiących!

www.techpro.pl – maszyny i narzędzia budowlane – sprzedaż i wynajem, niskie ceny, fachowa obsługa!  

Podziel się wpisem:

Najnowsze wpisy na blogu:

baner-RK2020

Najnowsze wpisy

Archiwum

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Najbliższe Grand Prix F1

GP Australii

Dni
Godzin
Minut
Sekund

26-30 stycznia (Barcelona)

11-13 lutego (Bahrajn)

18-20 lutego (Bahrajn)

Najbliższy start Kubicy

Czekamy na decyzję...

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Bądź na bieżąco

Popularne tagi