Na Twitterze zespołu Lotus Renault GP możemy od wczoraj przeczytać informację, że w niedzielę, zapewne po wyścigu o Grand Prix Belgii, Daniele Morelii, menadżer Roberta Kubicy, przekaże nowe informacje o zdrowiu swojego podopiecznego. Wiadomość ta pokrywa się ze słowami Oksany Kosaczenko, które przekazałem na blogu. Uprzedziła nas ona w tym tygodniu o tym wydarzeniu. Dziwią zatem tym bardziej niedawne słowa Włocha, który scedował obowiązek informowania o stanie Polaka na stronę internetową Renault.
Na pewno znajdą się w oświadczeniu Morelliego wiadomości na temat ostatniej operacji Roberta, która najprawdopodobniej odbędzie się na początku przyszłego tygodnia. Jak powiedział wczoraj Eric Boullier będą to kolejne chwile bólu dla Roberta, ale ważne, że wszystko idzie we właściwym kierunku. Według Francuza więcej ma być wiadomo w ciągu miesiąca po operacji. Wtedy – według wcześniejszych doniesień – Kubica ma zacząć testować w symulatorze. Zapytany o skład zespołu na przyszły sezon, Boullier odpowiedział, że “na jego liście jest trzech, czterech zawodników.” Dziennikarz dopytał czy wśród nich jest Robert Kubica, na co Francuz odrzekł “oczywiście”.
Niestety nieprzemyślanej wypowiedzi udzielił wczoraj Mika Salo, były kierowca Formuły 1. Fin w studiu telewizyjnym po jednym z treningów przed Grand Prix Belgii powiedział, że Robert Kubica… nie ma palca! Jest to oczywiście brednia, do której dementowania zabrali się natychmiast wszyscy dziennikarze Formuły 1 bliżej związani z Kubicą. Dobitnie swój sprzeciw wobec takich wymysłów wyraził również Mikołaj Sokół na swoim blogu. “Zaręczam, że Kubica wszystkie palce ma na swoim miejscu – podobnie jak pozostałe części ciała” – napisał przyjaciel Kubicy. Plotki rozsiane przez Salo nazwał bezsensownymi.
Coraz “jaśniejsza” wydaje się kwestia powrotu Roberta Kubicy do ścigania w tym sezonie. Niestety rysuje się ona w ciemnych barwach. Zespół Lotus Renault GP otwarcie twierdzi, że chce zatrudnić Bruno Sennę jako kierowcę wyścigowego do końca obecnego sezonu. Według niego Roberta Kubicy raczej już w tym sezonie nie zobaczymy w wyścigu Formuły 1.
W czwartek zwracałem uwagę na to, że jeden zespół może w ciągu sezonu korzystać z usług czterech kierowców, a Lotus Renault GP została już tylko jedna możliwość zamiany zawodników. Wczoraj tę kwestię poruszył Mikołaj Sokół. Napisał, że istnieje “furtka regulaminowa” polegająca na tym, że po przekroczeniu limitu czterech zawodników, każda sprawa zastępstwa będzie rozpatrywana indywidualnie. Istnieje zatem możliwość, że sędziowie zgodziliby się na kolejną zmianę w Renault.
O Robercie Kubicy pamiętali też kibice przybyli na wyścig o Grand Prix Belgii. Podczas wczorajszych transmisji z treningów mogliśmy zobaczyć kilka polskich flag, a na jednej były napisane życzenia zdrowia dla Roberta. W zmieniających się warunkach, układach w zespole jedno pozostaje niezmienne – wsparcie kibiców dla Polaka. To się na pewno nie zmieni.
Czekamy na kolejne, tym razem już pewne, wiadomości o zdrowiu Roberta Kubicy, prawdopodobnie początek przyszłego tygodnia będzie w nie obfitował. Ja tymczasem chciałbym Was przeprosić, ale nie będę dostępny przez najbliższe 33 godziny w pełnym wymiarze, ale gdy tylko stanie się coś ważnego na temat Roberta Kubicy, zrobię wszystko aby to jak najszybciej przekazać.
Nowy numer F1Racing już w kioskach! Zapraszam do lektury!
Więcej informacji o całej Formule 1 znajdziesz na www.f1ultra.pl
Reklama
————————————————————————————————————
Strona powrotroberta.blogspot.com jest już na facebooku! Dołącz do osób go lubiących!
www.techpro.pl – maszyny i narzędzia budowlane – sprzedaż i wynajem, niskie ceny, fachowa obsługa!


