![]() |
| fot. facebook.com/KajetanKajetanowicz |
To był bardzo dobry weekend w wykonaniu Kajetana Kajetanowicza i Jarosława Barana. Polacy zajęli w Rajdzie Estonii drugie miejsce i awansowali na pozycję liderów klasyfikacji generalnej ERC.
Polska załoga od początku plasowała się w czołówce rywalizacji na piekielnie szybkich estońskich trasach. Średnie prędkości poszczególnych odcinków dochodziły do 141 km/h.
Kajto zazwyczaj był jednak wolniejszy od Aleksieja Łukajniuka w Mitsubishi Lancerze Evo X. Ostatecznie na mecie Polacy przegrali z Rosjanami o 12 sekund.
Wolniejszy przez cały weekend był dotychczasowy lider klasyfikacji generalnej, Craig Breen, który ostatecznie musiał wycofać się ostatniego dnia rywalizacji z powodu awarii samochodu. Stracił on tym samym prowadzenie na rzecz Kajetanowicza, który wyprzedza go o 5 punktów. Łukjaniuk ma 51 pkt straty do Polaka.
“Trudno wyrazić słowami jak bardzo jesteśmy szczęśliwi, jak bardzo jesteśmy zadowoleni. Miejsce na podium było moim marzeniem przed naszym pierwszym startem w Estonii. To niebywałe, że potrafiliśmy wygrywać odcinki specjalne z całą czołówką Estonii i Mistrzostw Europy. LOTOS Rally Team wykonał tytaniczną pracę przed i w trakcie tego rajdu. Dzięki temu mogłem tak szybko jechać tym samochodem i tak bardzo mu zaufać, choć czasami nie byłem pewien czy się uda. Rozmawiałem z ludźmi, którzy bardzo dobrze znają miejscowych kierowców i tutejsze warunki. Oni wiedzą, że debiutantom bardzo trudno odnieść sukces w tych zawodach. Wiedzą też, że na tych odcinkach trzeba tak mocno ryzykować. Nasze ryzyko się opłaciło. Jesteśmy liderami Rajdowych Mistrzostw Europy. Przez kilka najbliższych dni możemy spać spokojnie :-). Zasłużyliśmy na chwilę odpoczynku, ale potem mocno bierzemy się do roboty. Chcemy dobrze wykorzystać nadchodzące tygodnie i pracować jeszcze ciężej, ponieważ mamy jeszcze dużo do zrobienia w Mistrzostwach Europy 🙂” – powiedział Kajetanowicz w wypowiedzi zamieszczonej na jego stronie internetowej www.kajto.pl
Oto wyniki rajdu:
I klasyfikacja generalna:
Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!
Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com





