Organizatorzy Rajdu Meksyku chcą uczynić przyszłoroczną edycję rajdu jeszcze trudniejszą i sprawić, że ukończenie tej rundy WRC będzie wyjątkowym osiągnięciem.
Tegoroczny Rajd Meksyku należał do najdłuższych w kalendarzu, licząc 395 km OS-owych. Organizatorzy teraz chcą jeszcze bardziej wydłużyć OS-y, wykorzystując maksymalny dystans pomiędzy zmianą opon, wynoszący 80 km.
Jak mówi w rozmowie z Autosportem Patrick Suberville – dyrektor imprezy: “Dwa lata temu zdecydowaliśmy, że to będzie impreza wytrzymałościowa. Zespoły przyjeżdżają do Meksyku z daleka i chcemy, aby im się to opłacało. Musimy siąść i porozmawiać z ludźmi, bo jest wiele punktów widzenia. Chcemy, aby ukończenie tego rajdu coś znaczyło dla wszystkich – od Sebastiana Ogiera po prywatnych kierowców”.
Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!
Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com



