Citroen cieszy się na Rajd Meksyku

Chris Meeke chce wykorzystać swoją pozycję startową i wywieźć z Meksyku jak najlepszy wynik, a Ostberg cieszy się, że zostawia za sobą zimę.

Mads Ostberg:

Cieszę się, że wracamy na szutrową nawierzchnię. Rajd Meksyku to wspaniałe wydarzenie i zawsze byłem tu konkurencyjny. Dobrze jest wrócić do Leon i zostawić za sobą norweską zimę! Uwielbiam tutejszą kulturę, gościnność i atmosferę. W ubiegłym roku prowadziłem przez część rajdu, ale trudno jest tu wszystko idealnie zbalansować. Trzeba dostosować swoją jazdę do przeciwności związanych z dużymi wysokościami. Trzeba być jeszcze bardziej skoncentrowanym niż zazwyczaj ponieważ najmniejszy błąd może się okazać bardzo kosztowny, a przy mniejszej mocy silnika, niemal niemożliwe jest nadrobienie błędu. Odcinki są tu płynne i szybkie. Zobaczymy, jak nasze poprawki w DS3 WRC spiszą się na szutrze. Dzięki temu dowiemy się, jakie skutki ma nasza praca i wiele nauczymy się na dalszą część sezonu. Zrobimy co w naszej mocy i spróbujemy nie popełniać błędów„.

Kris Meeke:

Rajd Meksyku to jedyna w swoim rodzaju impreza. Nigdzie indziej nie spotka się takiego miksu wysokiej temperatury i dużych wysokości. Samochód reaguje inaczej w takich warunkach. Trzeba być bardziej agresywnym w wolniejszych sekcjach i jak najbardziej podtrzymywać prędkość, bo trudniej jest przyspieszać przy słabszym silniku, który dostaje mniej powietrza niż zwykle. Jestem rozczarowany moimi rezultatami w pierwszych dwóch rajdach mimo wygranych OS-owych i tu i tu. Muszę wyeliminować błędy aby zdobyć punkty i wrócić stąd z dobrym rezultatem. Zamierzam jechać swoim tempem i myślę, że pozycja startowa będzie moim atutem„.

Doświadczenie kierowców tego zespołu zobaczycie na poniższym zdjęciu:

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Tego dnia w F1 - 6 kwietnia

Giancarlo Fisichella odnosi 1. zwycięstwo w F1, triumfując w GP Brazylii. Było to jego 10. podium w karierze. Zespół Jordan wystartował w F1 po raz 200.

Felipe Massa triumfuje w GP Bahrajnu, odnosząc 6. zwycięstwo w karierze. Po raz jedyny z pole position ruszał Robert Kubica, który zajął 3. miejsce. Po raz 50. na podium stanął Kimi Raikkonen. Drugie i ostatnie najszybsze okrążenie wyścigu w swojej karierze wykręcił Heikki Kovalainen.

Lewis Hamilton odnosi 24. zwycięstwo w karierze, wygrywając GP Bahrajnu. Po raz 150. w F1 startował Nico Rosberg, a po raz 250. Jenson Button.

Archiwum